70 milionów euro za 18-latka? Manchester City rzuca wyzwanie Tottenhamowi w walce o chorwacki talent

Paweł MilińskiPaweł Miliński
21 lutego 2026 14:32

Luka Vušković, zaledwie 18-letni środkowy obrońca, stał się obiektem pożądania największych potęg europejskiego futbolu. Jak donoszą media, Manchester City uważnie monitoruje postępy chorwackiego defensora, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Hamburgerze SV. Mimo młodego wieku, zawodnik imponuje nie tylko w defensywie, ale również pod bramką rywali – w bieżącym sezonie Bundesligi zapisał na swoim koncie już cztery trafienia w 19 występach. Tak wysoka skuteczność u stopera, w połączeniu z jego warunkami fizycznymi, sprawiła, że na trybunach w Hamburgu regularnie pojawiają się skauci czołowych klubów kontynentu.

Karta transferu

Luka Vušković

Tottenham HotspurManchester City

Śr. obrońca//€70m
Luka Vušković

Sytuacja kontraktowa zawodnika stawia Tottenham Hotspur w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Vušković trafił do Londynu z Hajduka Split w lipcu 2025 roku za kwotę blisko 14 milionów euro, a jego obecna umowa obowiązuje aż do 2030 roku. Według doniesień medialnych, władze Spurs nie mają najmniejszego zamiaru pozbywać się swojej perły, jednak ustalono astronomiczną barierę wejścia dla potencjalnych kupców. Każdy, kto chciałby skrócić pobyt Chorwata w zespole „Kogutów”, musi liczyć się z wydatkiem rzędu 70 milionów euro. Taka kwota uczyniłaby go jednym z najdroższych nastoletnich obrońców w historii piłki nożnej.

Walka o podpis reprezentanta Chorwacji do lat 21 nie ogranicza się jedynie do rywalizacji na angielskich boiskach. Oprócz Manchesteru City, w grze o Vuškovicia pozostają takie marki jak Real Madryt, Liverpool oraz Bayern Monachium. Choć rynkowa wycena piłkarza oscyluje w granicach 40 milionów euro, ogromne zainteresowanie i długoletni kontrakt sprawiają, że cena wywoławcza jest znacznie wyższa. Obecnie zawodnik kontynuuje swój rozwój na wypożyczeniu w Niemczech, a jego przyszłość w barwach Tottenhamu stoi pod znakiem zapytania wobec nadchodzącej ofensywy transferowej gigantów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!