7 milionów funtów na stole. Brighton walczy o 19-letniego napastnika Charltonu

Paweł MilińskiPaweł Miliński

Brighton & Hove Albion nie rezygnuje z prób pozyskania Micaha Mbicka, kontynuując swoją strategię sprowadzania najbardziej utalentowanych graczy młodego pokolenia. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które informują, że klub z południa Anglii złożył już dwie propozycje za 19-letniego napastnika Charlton Athletic. Ostatnia z nich, opiewająca na 2,5 miliona funtów kwoty stałej z bonusami mogącymi podnieść wartość transakcji do 3,5 miliona, została jednak odrzucona przez władze „The Addicks”.

Karta transferu

Micah Mbick

Charlton Athletic → Brighton & Hove Albion

Napastnik//7 mln £
Micah Mbick

Rywalizacja o podpis utalentowanego środkowego napastnika nabiera tempa, ponieważ do gry o zawodnika włączył się również Southampton. „Święci” wykazali się jeszcze większą determinacją, kładąc na stół 7 milionów funtów w ostatnim dniu okienka transferowego. Mimo tak wysokiej kwoty, Charlton Athletic pozostaje nieugięty. Klub z Londynu wierzy, że wartość Mbicka, który ma za sobą występy w reprezentacji Anglii U20 oraz posiada obywatelstwo Kamerunu, będzie w najbliższym czasie systematycznie rosła.

David Ornstein z The Athletic podkreśla, że Brighton rozważa kolejną ofensywę transferową w nadchodzącym oknie. Sytuacja kontraktowa zawodnika jest jednak stabilna – jego obecna umowa z Charltonem obowiązuje do czerwca 2028 roku. Nathan Jones potwierdził, że klub złożył piłkarzowi propozycję nowego kontraktu, co ma być jasną odpowiedzią na zainteresowanie ze strony ekip z wyższych klas rozgrywkowych. Warto odnotować, że Mbick w ostatnim czasie zbierał doświadczenie na wypożyczeniu w Colchester United, co pozwoliło mu na regularną grę w League Two.

Obecnie Micah Mbick jest wyceniany przez rynek na kwotę znacznie przewyższającą jego szacunkową wartość z baz danych, co potwierdzają odrzucone oferty rzędu 7 milionów funtów. Charlton Athletic, znany z jednej z najbardziej produktywnych akademii w Anglii, zamierza zatrzymać swojego wychowanka przynajmniej do momentu, gdy pojawi się propozycja nie do odrzucenia, w pełni odzwierciedlająca potencjał 19-latka.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!