Legia Warszawa musi się przygotować na dłuższą nieobecność swojego kluczowego napastnika. Jean-Pierre Nsame doznał kontuzji ścięgna Achillesa podczas niedzielnego meczu z Cracovią. Według wstępnych informacji uraz może być poważny, a trener Legii już zapowiada, że zawodnik będzie niedostępny przez dłuższy czas.

W skrócie:
- Nsame doznał urazu ścięgna Achillesa bez kontaktu z przeciwnikiem podczas meczu z Cracovią
- Trener Iordanescu sugeruje, że napastnik może pauzować przez długi okres
- Zawodnik był w świetnej formie – zdobył 6 bramek w 12 meczach tego sezonu
Poważny uraz kluczowego snajpera
Sytuacja miała miejsce w niedzielnym spotkaniu przeciwko Cracovii. Jean-Pierre Nsame bez kontaktu z przeciwnikiem złapał się nagle za nogę i upadł na murawę. Wszystko wskazuje na uraz ścięgna Achillesa. Napastnik nie był w stanie kontynuować gry, a ponieważ stołeczny klub wykorzystał już wszystkie zmiany, Legia musiała kończyć mecz w dziesiątkę.
Po spotkaniu trener Iordanescu nie ukrywał, że sytuacja jest poważna. „Nsame prawdopodobnie nie będzie dostępny dla nas przez długi czas” – przekazał szkoleniowiec. Słowa trenera brzmią alarmująco, zwłaszcza że kamerński napastnik miał już w przeszłości problemy z tym samym ścięgnem, które wykluczyły go z gry na wiele miesięcy.
Cios w ofensywę Legii
Strata Nsame to ogromny problem dla warszawskiej drużyny. 32-letni napastnik był jednym z liderów zespołu, który zaskakująco szybko odnalazł formę na początku sezonu. W 12 dotychczasowych występach zdobył 6 bramek, co czyniło go jednym z najskuteczniejszych graczy nie tylko w drużynie Legii, ale i całej Ekstraklasie.
Teraz przed sztabem szkoleniowym trudne zadanie – znalezienie odpowiedniego zastępstwa dla kontuzjowanego snajpera. Legia będzie musiała szybko zareagować na tę sytuację, by nie stracić kontaktu z czołówką tabeli. Niedzielna porażka z Cracovią jeszcze bardziej skomplikowała sytuację stołecznego klubu, który traci już punkty do liderującej Wisły Płock oraz będącej na podium Cracovii i Górnika Zabrze.
Kiedy powrót do gry?
Choć oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia piłkarza jeszcze nie został wydany, wszystko wskazuje na to, że Nsame czeka długa przerwa. Uraz ścięgna Achillesa to jeden z poważniejszych w świecie piłki nożnej, a proces rehabilitacji może potrwać nawet do 9 miesięcy.
W najbliższych dniach napastnik przejdzie szczegółowe badania, które określą dokładny charakter kontuzji. W klubie z Łazienkowskiej liczą, że najczarniejszy scenariusz się nie potwierdzi, jednak słowa trenera nie pozostawiają wiele nadziei. Jeśli diagnoza się potwierdzi, Nsame może już nie zagrać w obecnym sezonie.

