Kellen Fisher wyrasta na jednego z najbardziej pożądanych bocznych obrońców na zapleczu angielskiej elity, przyciągając uwagę licznych klubów z Premier League. Jak informują media, Crystal Palace znajduje się w gronie zespołów, które regularnie wysyłały swoich skautów, aby monitorować postępy 22-letniego defensora. Zainteresowanie zawodnikiem nie jest jednak nowe – Everton od dłuższego czasu wykazuje chęć pozyskania Anglika, a do wyścigu o jego podpis dołączyło również Brentford. Norwich City znajduje się jednak w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej, posiadając zawodnika z kontraktem obowiązującym jeszcze przez dwa lata, z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Kellen Fisher
Norwich City→Crystal Palace
W ostatnich dniach w mediach pojawiły się doniesienia, że beniaminek Premier League, Hull City, złożył oficjalną ofertę w wysokości 5 milionów funtów, która miała zostać natychmiast odrzucona przez władze „Kanarków”. Choć Sky Sports potwierdza, że popularne „Tygrysy” badają warunki potencjalnej transakcji, z obozu Norwich płyną sygnały, że żadne formalne rozmowy jeszcze się nie rozpoczęły. Klub z Carrow Road traktuje Fishera jako kluczowy element swoich planów i nie zamierza pozbywać się go za kwotę zbliżoną do wspomnianych 5 milionów. Aby w ogóle zasiąść do stołu negocjacyjnego, potencjalny nabywca musiałby zaoferować sumę znacznie przewyższającą obecne spekulacje rynkowe.
Sytuacja kadrowa w Crystal Palace sprzyja poszukiwaniom nowych twarzy w defensywie. Pod wodzą nowego trenera, Pierre’a Sage’a, klub z południowego Londynu przygotowuje się do przebudowy składu przed nadchodzącą kampanią w europejskich pucharach. Fisher, który od momentu dołączenia do Norwich w 2023 roku z Bromley zanotował ponad 100 występów, idealnie wpisuje się w profil młodego, ograny już na wysokim poziomie zawodnika. Mimo że jego rynkowa wartość szacowana jest na około 3 miliony euro, status reprezentanta Anglii do lat 21 oraz rosnąca konkurencja ze strony Fulham czy Evertonu sprawiają, że ostateczna cena za prawego obrońcę może wywindować do rekordowych poziomów.
Obecnie Norwich City nie czuje żadnej presji finansowej, by sprzedawać swojego podstawowego defensora. Choć fani klubu są podzieleni w kwestii ewentualnego transferu, wielu z nich uważa, że sprzedaż Fishera byłaby opłacalna tylko w przypadku otrzymania „oferty nie do odrzucenia”. Na ten moment Kellen Fisher pozostaje zawodnikiem Norwich, a zainteresowane kluby muszą zdecydować, czy są gotowe znacznie głębiej sięgnąć do kieszeni, by przekonać włodarzy z Carrow Road do zmiany zdania.