Wysłannicy Aston Villi zintensyfikowali działania mające na celu sprowadzenie Kaio Jorge, obserwując z trybun popisy strzeleckie 24-latka w barwach Cruzeiro. Jak informuje Fussball News, klub z Birmingham nie jest osamotniony w tych staraniach, ponieważ do wyścigu o podpis brazylijskiego napastnika dołączył Bayern Monachium. Niemiecki potentat rozważa sprowadzenie zawodnika jako wartościowe uzupełnienie formacji ofensywnej, choć zaporowa cena może stanowić istotną przeszkodę w negocjacjach.
Kaio Jorge
Cruzeiro → Aston Villa
Obecna forma Kaio Jorge w lidze brazylijskiej przyciąga uwagę skautów z całego świata, co potwierdza bilans 16 bramek w 38 występach w obecnym sezonie. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że Cruzeiro czuje się bardzo pewnie w rozmowach z Europejczykami. Napastnik jest związany kontraktem z klubem z Belo Horizonte aż do końca 2030 roku, co stawia Brazylijczyków w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej. Włodarze klubu jasno zadeklarowali, że nie zamierzają pozbywać się swojej gwiazdy za kwotę niższą niż 45 milionów euro.
Zainteresowanie zawodnikiem wykracza poza Anglię i Niemcy, gdyż w kontekście potencjalnego transferu wymienia się także Benfikę oraz Flamengo. Choć wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 17 milionów euro, walka o jego podpis może wywindować ostateczną sumę do rekordowych poziomów. Aston Villa planuje wzmocnienia ofensywy już w nadchodzącym, styczniowym oknie transferowym, jednak przy tak wysokich oczekiwaniach finansowych Cruzeiro, każda oficjalna oferta będzie musiała być precyzyjnie skalkulowana.
Kaio Jorge, który ma na koncie jeden występ w dorosłej reprezentacji Brazylii, stał się również bohaterem lokalnych mediów po kontrowersyjnych celebracjach w rozgrywkach stanowych, co tylko podgrzewa atmosferę wokół jego osoby. Według doniesień ESPN, pierwsze zapytania o zawodnika pojawiały się już wcześniej, jednak dopiero teraz, przy statusie najskuteczniejszego strzelca rozgrywek, temat przenosin do Europy stał się tak konkretny. Ostateczna decyzja o przyszłości napastnika może zapaść w najbliższych miesiącach, jeśli któryś z klubów zdecyduje się na wyłożenie żądanych 45 milionów euro.