Wysłannicy Juventusu obserwowali Jorge Salinasa podczas jego ostatniego występu w reprezentacji Hiszpanii do lat 20. Lewy obrońca Racingu Santander, który może grać również na środku defensywy, stał się jednym z najbardziej pożądanych młodych zawodników na rynku. Choć turyńczycy intensywnie analizują profil 19-latka, o sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że to Atletico Madryt zajmuje obecnie pole position w wyścigu po podpis nastolatka. Klub ze stolicy Hiszpanii miał już podjąć pierwsze kroki w celu zbadania możliwości przeprowadzenia transferu w letnim oknie.
Jorge Salinas
Racing Santander → Juventus
Sytuacja kontraktowa defensora budzi spore emocje, ponieważ w jego umowie widnieje klauzula odstępnego w wysokości 16 milionów euro. Racing Santander twardo stoi przy swoich oczekiwaniach finansowych – jak wynika z doniesień, klub odrzucił już ofertę opiewającą na 14 milionów euro. Podobny los spotkał propozycję Atletico Madryt, która zakładała dopłatę gotówkową oraz włączenie jednego z zawodników w wymianę. Włodarze z Santander dążą do przedłużenia kontraktu z Salinasem, co pozwoliłoby im znacząco podnieść kwotę zapisaną w klauzuli i zabezpieczyć interesy klubu przed zakusami gigantów.
Istotnym atutem Atletico Madryt w tych negocjacjach są bliskie relacje z agencją Gestifute, która reprezentuje interesy piłkarza. Salinas, mierzący 183 cm wzrostu, w obecnym sezonie wystąpił w ośmiu spotkaniach ligowych, będąc podstawowym wyborem w składzie Racingu. Choć pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony FC Barcelony czy Interu, to właśnie walka na linii Turyn – Madryt wydaje się obecnie najbardziej konkretna. Piłkarz jest związany z obecnym pracodawcą umową obowiązującą do 30 czerwca 2029 roku.