Sytuacja Gaviego w stolicy Katalonii uległa gwałtownej zmianie, co natychmiast wywołało reakcję na rynku transferowym. Z informacji przekazanych przez El Nacional wynika, że Napoli przygotowało ofertę opiewającą na 40 milionów euro, aby sprowadzić 22-letniego pomocnika do Serie A. Choć jeszcze niedawno wychowanek La Masii był uznawany za fundament przyszłości klubu, obecnie nie jest już traktowany jako zawodnik nie na sprzedaż. W bieżących rozgrywkach jego rola w zespole znacząco zmalała, co potwierdzają statystyki – zawodnik wystąpił w zaledwie czterech spotkaniach, z czego tylko trzy zaliczył na poziomie ligowym.
Gavi
FC Barcelona → Napoli
Zainteresowanie reprezentantem Hiszpanii nie ogranicza się jedynie do Neapolu. Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że FC Barcelona mogłaby oczekiwać za swojego gracza kwoty sięgającej nawet 70 milionów euro, a w gronie potencjalnych nabywców wymieniano takie marki jak Paris Saint-Germain, Manchester United czy Bayern Monachium. We wrześniu 2026 roku pojawiały się sygnały o możliwych ofertach z Paryża oscylujących w granicach 45 milionów euro, jednak to włoski klub wydaje się obecnie najbardziej zdeterminowany, by sfinalizować transakcję definitywną.
Obecny kontrakt pomocnika z FC Barceloną obowiązuje do 2030 roku, a jego rynkowa wartość jest szacowana na około 60 milionów euro. Mimo długoterminowej umowy, spadek liczby minut na boisku oraz rosnąca konkurencja w środku pola sprawiają, że przeprowadzka na Półwysep Apeniński staje się realnym scenariuszem. Napoli, które według doniesień Fichajes już wcześniej sondowało możliwość tego transferu, widzi w Hiszpanie idealne wzmocnienie drugiej linii, zwłaszcza w kontekście planów budowy zespołu wokół młodych i technicznie zaawansowanych graczy.
Warto przypomnieć, że Gavi ma za sobą trudniejszy okres związany z urazami, które wykluczyły go między innymi z udziału w Mistrzostwach Świata 2026. Powrót do regularnej gry w barwach katalońskiego klubu okazał się trudniejszy, niż zakładano, co otworzyło drogę do negocjacji z innymi europejskimi potęgami. Jeśli Napoli zdecyduje się na oficjalne potwierdzenie swojej propozycji finansowej, zarząd z Camp Nou będzie musiał podjąć decyzję, czy zatrzymać swojego wychowanka, czy też zasilić budżet kwotą 40 milionów euro.