Trener Ajaksu Míchel stanął w obronie wypożyczonego z Barcelony Marca-Andrégo ter Stegena. Podczas konferencji prasowej odrzucił porównanie bramkarza do „posągu”, które padło w pytaniu jednego z dziennikarzy.
34-letni Niemiec trafił do Ajaksu latem i ma spędzić w klubie cały sezon. W lidze niemal za każdym razem wychodził w podstawowym składzie, opuszczając tylko jedno spotkanie. Mimo regularnej gry bramkarz spotkał się z krytyką części kibiców i mediów, a Ajax notował w tym czasie zarówno lepsze, jak i słabsze mecze.
Podczas konferencji dziennikarz zakwestionował sposób gry ter Stegena. „Bramkarz ciągle tam stoi i nie wykonuje żadnego ruchu… Zaczyna to przypominać tutejsze muzeum… Muzeum Madame Tussauds” – powiedział. Míchel nie zgodził się z takim opisem: „Nie zgadzam się z tym, że nazywa pan go posągiem”.
VoetbalPrimeur zwrócił uwagę, że ter Stegen często i długo trzymał piłkę przy sobie, co nie podobało się publiczności na Arenie. Wpis redakcji opatrzono żartobliwym komentarzem: „Wyglądało jak Madame Tussauds”.
