12 milionów euro za pomocnika z São Paulo – i nagle wszyscy go chcą. Co on takiego potrafi?

Paweł MilińskiPaweł Miliński
4 marca 2026 06:50

Damián Bobadilla wyrasta na jedną z najgorętszych postaci nadchodzącego, letniego okna transferowego w 2026 roku. Jak donoszą media, paragwajski pomocnik São Paulo wzbudził poważne zainteresowanie w Europie, a do gry o jego podpis oficjalnie włączył się hiszpański Real Betis. Przedstawiciele klubu z Sewilli mieli już nawiązać kontakt z agentami 24-letniego zawodnika, aby wybadać grunt pod potencjalną transakcję. Rozmowy znajdują się obecnie na etapie wstępnym, ale determinacja Andaluzyjczyków sugeruje, że mogą oni stać się kluczowym graczem w tej licytacji.

Karta transferu

Damián Bobadilla

São PauloReal Betis

Śr. pomocnik//€2.7 m
Damián Bobadilla

Sytuacja na rynku transferowym staje się coraz bardziej napięta, ponieważ Betis nie jest jedynym chętnym na usługi Paragwajczyka. Według informacji przekazywanych przez Sky Sports oraz TeamTalk, w kolejce po Bobadillę ustawiają się również Brighton & Hove Albion, szkocki Celtic oraz włoskie Como, z którym związany jest Cesc Fàbregas. Szczególnie klub z Glasgow wykazuje dużą aktywność, prowadząc od dłuższego czasu intensywny skauting zawodnika. Mimo tak szerokiego kręgu zainteresowanych, São Paulo oficjalnie zaprzecza, jakoby do klubu wpłynęła jakakolwiek formalna oferta, podkreślając, że dotychczasowe zapytania kierowane były wyłącznie do reprezentantów piłkarza.

Wycena zawodnika może stanowić istotną barierę dla niektórych kontrahentów. Brazylijski klub, który sprowadził Bobadillę z Cerro Porteño w styczniu 2024 roku za kwotę około 2,7 miliona euro, teraz oczekuje za niego znacznie wyższej sumy. Szacuje się, że São Paulo wycenia swojego środkowego pomocnika na około 12 milionów euro. To ogromny skok wartości, odzwierciedlający dynamiczny rozwój piłkarza, który stał się filarem drugiej linii zespołu i regularnie występuje w reprezentacji Paragwaju, notując występy przeciwko takim rywalom jak Japonia czy Meksyk.

Obecny kontrakt Bobadilli w Brazylii obowiązuje do końca 2027 roku, co stawia São Paulo w komfortowej pozycji negocjacyjnej. Choć zawodnik czuje się dobrze w Ameryce Południowej, perspektywa gry w La Liga lub Premier League wydaje się niezwykle kusząca. Na ten moment walka o utalentowanego 24-latka pozostaje otwarta, a decydujące starcie między Realem Betis a klubami z Wysp Brytyjskich rozegra się najprawdopodobniej tuż przed otwarciem letniego okienka.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!