Geoffrey Moncada wyrasta na głównego kandydata do objęcia stanowiska dyrektora sportowego OGC Nice. Jak donosi L’Équipe, były dyrektor techniczny AC Milan ma zastąpić Floriana Maurice'a. To nagły zwrot akcji w klubie z Lazurowego Wybrzeża.
Sytuacja w Nicei jest napięta po tym, jak Grégory Lorenzi wycofał się z podpisanego już kontraktu. Współprezes Jean-Pierre Rivere ujawnił w piątek wieczorem, że Lorenzi zdecydował się na przenosiny do Olympique Marsylia. Rivere nie zamierza zatrzymywać Lorenziego na siłę, ale planuje rozmowy z władzami klubu z Marsylii w tej sprawie. W tej atmosferze niepewności Moncada staje się jedynym ratunkiem dla pionu sportowego klubu.
Wielkie porządki i niepewna przyszłość trenera
Moncada, który wcześniej pracował w AS Monaco, właśnie odszedł z AC Milan i jest gotowy na nowe wyzwania. Proces finalizacji jego umowy ma przyspieszyć w najbliższy poniedziałek. Przed nowym dyrektorem stoi ogrom pracy, ponieważ musi on zarządzać nie tylko odejściami zawodników, ale również kwestią obsady ławki trenerskiej. Claude Puel utrzymał zespół w Ligue 1 w ostatniej chwili, jednak jego dalsza praca w klubie nie jest pewna.
Florian Maurice został już poinformowany o swoim odejściu, co otwiera drogę do oficjalnego ogłoszenia następcy. Moncada wraca do ligi, którą zna doskonale z czasów pracy w Monako. Jego doświadczenie z Serie A ma pomóc Nicei w stabilizacji po burzliwym okresie negocjacyjnym z Lorenzim. Nadchodzące lato będzie dla klubu kluczowe w kontekście budowy kadry na kolejny sezon ligowy.
