Manchester United rezygnuje z walki o Victora Osimhena. Choć napastnik Galatasaray był łączony z przeprowadzką do Anglii, klub z Old Trafford oficjalnie porzucił ten kierunek transferowy. Decyzja ta zmienia układ sił na europejskim rynku i otwiera nowe możliwości dla innych gigantów.
Francuski serwis Foot Mercato informuje, że głównym faworytem do pozyskania Nigeryjczyka jest teraz Bayern Monachium. Bawarczycy mają wolną drogę w negocjacjach i zamierzają wzmocnić swoją formację ofensywną. W Monachium Osimhen ma stać się następcą Harry'ego Kane'a, który powoli wchodzi w jesień swojej kariery. Niemiecki klub szuka jakości, która pozwoli realnie walczyć o najważniejsze trofea, a 23 udziały przy bramkach Osimhena w tym sezonie są dla nich wystarczającym argumentem.
Nowa strategia transferowa w Manchesterze
Rezygnacja z Osimhena zmusza Manchester United do szukania innych rozwiązań w ataku. Obecnie w kadrze znajduje się młody Benjamin Sesko, który w ostatnich tygodniach prezentował się solidnie, ale wciąż potrzebuje czasu na adaptację do wymagań Premier League. Klub potrzebuje doświadczonego wsparcia w ofensywie, aby skutecznie rywalizować w Lidze Mistrzów. Na liście życzeń Czerwonych Diabłów pojawiają się nowe nazwiska, w tym Mateus Mane, o którego United mogą rywalizować właśnie z Bayernem.
Osimhen udowodnił swoją klasę zarówno w barwach Napoli, jak i podczas występów w Turcji. Nigeryjczyk jest w szczytowej formie i chce grać na najwyższym światowym poziomie. Dla Bayernu Monachium sprowadzenie tak skutecznego zawodnika to szansa na zabezpieczenie przyszłości ataku na lata. Manchester United musi teraz szybko znaleźć alternatywę, ponieważ walka o czołową czwórkę ligi wymaga natychmiastowych wzmocnień i większej siły ognia w polu karnym przeciwnika.
