Zaskakujący zwrot w sprawie gwiazdy Chelsea. Gigant chce wykorzystać okazję i wyłożyć miliony

Jarosław ZającJarosław Zając
15 maja 2026 03:56
Zaskakujący zwrot w sprawie gwiazdy Chelsea. Gigant chce wykorzystać okazję i wyłożyć miliony
Źródło: thehardtackle.com

Barcelona wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Cole’a Palmera, 22-letniego lidera Chelsea. Jak donoszą media, ofensywny zawodnik jest otwarty na zmianę barw klubowych i przeprowadzkę do stolicy Katalonii. Choć Anglik jest fundamentem projektu na Stamford Bridge, brak awansu do Ligi Mistrzów drastycznie zmienia sytuację rynkową londyńczyków.

Sytuacja Palmera budzi ogromne emocje, ponieważ Chelsea wycenia swoją gwiazdę na co najmniej 100 milionów euro. Kwota ta jest barierą dla Barcelony, która zmaga się z trudną sytuacją finansową. Klub z Londynu nie zamierza ułatwiać negocjacji i oczekuje ogromnych pieniędzy, zwłaszcza że interesują się nim także Bayern Monachium oraz Manchester United. Palmer dotychczas nie naciskał na transfer, ale perspektywa gry w elitarnych rozgrywkach pod wodzą Hansiego Flicka może wpłynąć na jego ostateczną decyzję.

Finansowe szachy i walka o Ligę Mistrzów

Władze Barcelony widzą w Palmerze idealne wzmocnienie formacji ataku, które zagwarantuje bramki i kreatywność. Operacja jest jednak skomplikowana, bo Chelsea wykazuje zainteresowanie Ferminem Lopezem. Jeśli hiszpański pomocnik nie opuści Camp Nou, szanse na sfinansowanie zakupu Anglika drastycznie spadną. Londyńczycy spodziewają się ofert za swoich kluczowych graczy, w tym Enzo Fernandeza, ale to sprawa Palmera jest obecnie najbardziej intrygującym tematem nadchodzącego okna transferowego w Europie.

Chelsea planuje podnieść cenę dla klubów z Premier League, co stawia Barcelonę w nieco lepszej pozycji negocjacyjnej pod względem czysto sportowym. Mimo to, przy obecnych wymaganiach finansowych rzędu 100 milionów euro, szanse na finalizację transakcji pozostają niewielkie. Wszystko zależy od tego, czy Barcelona znajdzie sposób na obejście limitów płacowych i czy sam zawodnik zdecyduje się oficjalnie poprosić o zgodę na odejście z Londynu.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!