Tottenham Hotspur wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Folarina Baloguna, 25-letniego napastnika AS Monaco. Jak donoszą media, londyński klub zintensyfikował swoje starania w końcówce letniego okna transferowego. Amerykański snajper ma za sobą znakomity czas, a jego powrót do Premier League wydaje się być przesądzony, zwłaszcza że sam zawodnik jest gotowy na nowe wyzwania w karierze.
Roberto De Zerbi szuka wzmocnień w linii ataku, które mogłyby rzucić wyzwanie Dominicowi Solanke. Balogun, który w sezonie 2025/26 zdobył 24 bramki we wszystkich rozgrywkach, wydaje się idealnym kandydatem do tej roli. Sytuację podgrzewa fakt, że Tottenham rozważa sprzedaż Richarlisona, któremu kończy się kontrakt. Sprowadzenie reprezentanta USA, mającego za sobą udany mundial z trzema golami na koncie, byłoby jasnym sygnałem o mocarstwowych ambicjach klubu z Londynu.
Newcastle United pokrzyżuje plany Spurs?
Sprawa transferu nie jest jednak tak oczywista, ponieważ do gry może wejść Newcastle United. Nowy menedżer Srok, Matthias Jaissle, analizuje obecnie dostępne opcje w ataku po stracie kilku kluczowych graczy. Choć na ten moment nie doszło do oficjalnych rozmów między klubami, dostępność Baloguna na rynku może skłonić włodarzy z St. Rywalizacja o podpis napastnika Monaco zapowiada się na jedną z najciekawszych batalii ostatnich dni sierpnia.
Decyzja Baloguna o zmianie agenta sugeruje, że zawodnik aktywnie dąży do transferu. AS Monaco nie określiło jeszcze ostatecznej ceny za swojego asa, ale zainteresowanie ze strony czołowych klubów Premier League stawia francuski zespół w mocnej pozycji negocjacyjnej. Dla samego piłkarza powrót do Anglii i gra w tak prestiżowym klubie jak Tottenham byłaby naturalnym krokiem naprzód po udanym okresie spędzonym w Ligue 1.
