Chelsea wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Olivera Glasnera, obecnego menedżera Crystal Palace. Jak donoszą media, Austriak znajduje się bardzo wysoko na liście życzeń klubu ze Stamford Bridge przed nadchodzącym sezonem. Londyńczycy szukają następcy po rozstaniu z Liamem Roseniorem i zwolnieniu Enzo Mareski.
Według raportów TEAMtalk oraz BBC, Chelsea nawiązała już kontakt z czołowymi kandydatami, wśród których Glasner zajmuje istotne miejsce. 51-letni szkoleniowiec będzie dostępny za darmo po zakończeniu obecnych rozgrywek, co czyni go wyjątkowo atrakcyjną opcją. Trener jest otwarty na pozostanie w Anglii, a jego sukcesy w Crystal Palace, gdzie z drużyny środka tabeli stworzył zespół walczący o europejskie puchary, budzą uznanie u ligowych gigantów.
Konflikt o transfery i obietnica władzy
Mimo zdobycia FA Cup oraz Tarczy Wspólnoty, Glasner zdecydował się zakończyć pracę w południowym Londynie. Powodem jest frustracja strategią transferową Crystal Palace. Chelsea zamierza wykorzystać tę sytuację i zaoferować Austriakowi znaczną kontrolę nad ruchami kadrowymi. Taka obietnica ma przekonać menedżera, który potrafi rozwijać młode talenty, co udowodnił prowadząc Michaela Olise, Eberechi Eze czy Marca Guehiego. Właśnie praca z młodzieżą jest kluczowa dla projektu na Stamford Bridge.
Zatrudnienie Glasnera niesie jednak pewne ryzyko, które analizują władze klubu. Zarząd Chelsea obawia się powtórki z przeszłości, ponieważ Enzo Maresca stracił pracę właśnie za kwestionowanie decyzji góry. Sposób, w jaki Glasner zarządzał sytuacją Marca Guehiego, budzi wątpliwości, czy nie dojdzie do kolejnego konfliktu z dyrekcją. Mimo to jego ofensywny styl gry i doświadczenie z Bundesligi sprawiają, że Newcastle United również bacznie obserwuje sytuację Austriaka.
