RB Lipsk podjął kluczową decyzję w sprawie przyszłości Kosty Nedeljkovicia. Niemiecki klub nie zamierza korzystać z opcji wykupu serbskiego obrońcy, co oznacza, że jego przygoda w Saksonii dobiega końca.
Sytuacja 20-letniego defensora zmieniła się drastycznie w ciągu ostatnich miesięcy. Nedeljković trafił do Lipska na wypożyczenie z Aston Villi w lutym 2025 roku i początkowo zbierał dobre recenzje, grając w 10 z 14 możliwych spotkań. Dobra postawa zaowocowała przedłużeniem wypożyczenia o kolejny rok, jednak obecny sezon brutalnie zweryfikował pozycję zawodnika. Serb wystąpił w zaledwie pięciu meczach Bundesligi, co przekreśliło jego szanse na stały transfer za kwotę 10 milionów euro.
Przegrana rywalizacja i problemy zdrowotne
Głównym powodem rezygnacji z usług Serba jest silna konkurencja w zespole. Nedeljković wyraźnie przegrał walkę o miejsce w składzie z Ridle Baku oraz Benjaminem Henrichsem. Dodatkowym utrudnieniem był uraz kolana, po którym piłkarz wciąż próbuje odzyskać pełną sprawność. Choć obrońca otrzymał powołanie do reprezentacji Serbii i zaliczył krótki występ przeciwko Hiszpanii, w Lipsku uznano, że nie pasuje on do długofalowych planów budowy drużyny na kolejne lata.
Warto przypomnieć, że jeszcze w styczniu zawodnik był blisko przenosin do Fiorentiny, jednak ostatecznie pozostał w Niemczech. Teraz jego sytuacja staje się niepewna, a powrót do Aston Villi wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Lipsk szuka innych rozwiązań na prawej obronie, a kwota 10 milionów euro zostanie przeznaczona na inne wzmocnienia. Nedeljković opuszcza Bundesligę jako zawodnik, który nie zdołał na stałe przebić się do elity niemieckiego futbolu.
