Luka Zahovič może wkrótce zmienić barwy klubowe. Słoweński napastnik Górnika Zabrze znalazł się na celowniku Śląska Wrocław z Betclic 1. Ligi, a jego nieobecność w kadrze zabrzańskiego zespołu na zgrupowaniu w Turcji mówi sama za siebie. Choć rozmowy nie są jeszcze zaawansowane, sytuacja może nabrać tempa w najbliższych dniach.
W skrócie:
- Śląsk Wrocław wykazuje zainteresowanie pozyskaniem Luki Zahoviča z Górnika Zabrze
- 30-letni Słoweniec otrzymał zgodę na szukanie nowego klubu i nie pojechał na zimowe zgrupowanie do Turcji
- O zawodnika walczą także Motor Lublin, Zagłębie Lubin, a latem próbowała go pozyskać Wieczysta Kraków
Zahovič poza planami trenera Gašparíka
Sytuacja Luki Zahoviča w Górniku Zabrze stała się jasna w momencie, gdy trener Michal Gašparík nie zabrał go na zimowe zgrupowanie do Turcji. Słoweński napastnik, który dołączył do zabrzańskiego klubu zaledwie w lipcu 2024 roku, otrzymał oficjalną zgodę na poszukiwanie nowego pracodawcy. Jego kontrakt z Górnikiem obowiązuje do czerwca 2026 roku, ale wszystko wskazuje na to, że nie zostanie on zrealizowany.
Zahovič rozegrał w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy zaledwie sześć spotkań, w których zdobył jedną bramkę. To zdecydowanie zbyt skromny dorobek jak na zawodnika z 15 występami w reprezentacji Słowenii. Transfermarkt wycenia go obecnie na 500 tysięcy euro, co czyni go potencjalnie ciekawą opcją dla klubów z górnej połowy tabeli.
Warto przypomnieć, że Górnik Zabrze niedawno rozstał się z Ousmane Sowem, a klub aktywnie poszukuje wzmocnień, choć raczej w innych formacjach. Gašparík przyznał w rozmowie z Meczyki.pl, że zespół potrzebuje zawodnika o podobnym profilu do Sowa, co dodatkowo potwierdza, że Zahovič nie pasuje do jego koncepcji taktycznej.
Śląsk Wrocław w grze, ale nie tylko
Śląsk Wrocław pojawił się jako jeden z kandydatów do pozyskania Słoweńca, choć rozmowy dopiero się rozpoczynają. Wrocławianie, obecnie grający w Betclic 1. Lidze, szukają wzmocnienia linii ataku przed walką o awans do ekstraklasy, a doświadczenie Zahoviča na najwyższym poziomie rozgrywkowym może okazać się cennym atutem. Jednak nie są jedynym klubem zainteresowanym jego usługami.
Motor Lublin i Zagłębie Lubin również monitorują sytuację napastnika. Co ciekawe, Wieczysta Kraków próbowała sprowadzić go już latem ubiegłego roku, zanim trafił do Górnika. Pod koniec 2024 roku portal germanijak.hr informował, że Zahovič był bliski powrotu do Mariboru, klubu, w którym wcześniej występował, ale temat ucichł i nie pojawiły się żadne nowe informacje.
Wielość zainteresowanych klubów może sprawić, że transfer nabierze dynamiki w nadchodzących dniach. Zimowe okno transferowe to czas, kiedy decyzje podejmowane są szybko, a kluby ekstraklasy aktywnie poszukują wzmocnień przed rundą wiosenną.
Co dalej z karierą Słoweńca?
Dla Zahoviča zmiana klubu może być szansą na odbudowanie formy i regularną grę. W Górniku Zabrze wyraźnie nie znalazł swojego miejsca, a brak zaufania ze strony trenera skutecznie zamknął mu drogę do pierwszego składu. Erik Janža, jego rodak, nadal gra w Górniku, co pokazuje, że problem nie leży w pochodzeniu, a w dopasowaniu sportowym.
Śląsk Wrocław mógłby dać mu stabilność i szansę na powrót do dyspozycji, którą prezentował w barwach reprezentacji. Motor Lublin i Zagłębie Lubin to z kolei kluby, które mogłyby zaoferować mu kluczową rolę w ataku, co przy jego doświadczeniu mogłoby przynieść korzyści obu stronom.
Najbliższe dni pokażą, czy Śląsk zdecyduje się przyspieszyć negocjacje, czy może inne kluby wejdą do gry z konkretną ofertą. Górnik Zabrze z pewnością chce rozwiązać tę sytuację jak najszybciej, aby zwolnić miejsce w kadrze i budżecie na inne transfery. Zahovič ma kontrakt do 2026 roku, więc zabrzanie mogą liczyć na niewielką rekompensatę finansową, choć priorytetem wydaje się po prostu rozstanie za porozumieniem stron.
