Newcastle United ponownie interesuje się Yasinem Ayarim i obserwuje rozmowy pomocnika z Brighton & Hove Albion o nowym kontrakcie. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, klub z Newcastle może ruszyć po 22-letniego Szweda, który wchodzi w ostatnie 12 miesięcy obecnej umowy.
Newcastle próbowało pozyskać Ayariego już podczas letniego okna transferowego, a teraz rozważa wzmocnienie środka pola w przyszłym roku. Klub chce sprowadzić wszechstronnego pomocnika i kontynuować przebudowę tej formacji. Szwed pozostaje na celowniku od kilku miesięcy, ale ewentualny ruch zależy od przebiegu negocjacji z Brighton. Jeżeli rozmowy utkną, Newcastle może podjąć działania w styczniu.
Brighton chce przedłużyć kontrakt
Brighton pracuje nad przedłużeniem umowy z pomocnikiem od kilku miesięcy i chce zatrzymać go w klubie. Obecny kontrakt Ayariego wygasa za mniej niż rok, choć Brighton może skorzystać z opcji przedłużenia go o kolejny sezon. Sam zawodnik przyznał ostatnio, że nie ma pewności co do swojej przyszłości na Amex. Sytuacją pomocnika interesują się też inne kluby, szczególnie z Premier League.
Ayari trafił do Brighton z AIK w styczniu 2023 roku. Po dwóch wypożyczeniach wywalczył sobie stałe miejsce w pierwszym zespole i przez ostatnie dwa sezony był ważną postacią w środku pola. Reprezentant Szwecji należy do najbardziej obiecujących młodych pomocników Premier League. W barwach Brighton ma na koncie 82 występy, siedem goli i cztery asysty. Dobrze zaprezentował się także na mistrzostwach świata w 2026 roku.
W obecnym sezonie Szwed regularnie gra w Brighton: w siedmiu meczach zgromadził już ponad 500 minut. Newcastle szuka doświadczenia w Premier League, bo latem straciło Bruno Guimaraesa oraz Sandro Tonaliego i w środku pola brakuje mu ogrania na tym poziomie. Ayari zna już realia ligi i mógłby od razu wejść do zespołu, bez okresu aklimatyzacji, jakiego mogą potrzebować Sean Steur i Aladji Bamba. Choć obaj zasilili drugą linię, a opcjami długoterminowymi mają być także Lewis Miley, Joe Willock i Jacob Ramsey, klub niepokoi się o przyszłość Joelintona. Zmagający się z urazami Brazylijczyk nie zagrał jeszcze w tym sezonie, lecz mimo spekulacji o jego odejściu ostatnie doniesienia wskazują, że Newcastle nie zamierza go sprzedawać.
