VfB Stuttgart wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy na rynku transferowym przed nadchodzącym oknem. Jak donosi Stuttgarter Nachrichten, klub jest bliski aktywowania klauzuli wykupu Bilala El Khannoussa. Marokańczyk trafił do Bundesligi na zasadzie wypożyczenia, które teraz zamieni się w transfer definitywny.
Niemiecki klub musi zapłacić za 21-letniego napastnika 20 milionów euro. Warunkiem aktywacji tej opcji była odpowiednia liczba występów, a ten cel jest już praktycznie zrealizowany. El Khannouss ma podpisać na MHP Arena kontrakt obowiązujący aż do 2030 roku. Co ciekawe, w nowej umowie zawodnika nie znajdzie się żadna klauzula odejścia, co wiąże go z zespołem Sebastiana Hoeneßa na bardzo sztywnych warunkach finansowych.
Kryzys formy po powrocie z Afryki
Statystyki Marokańczyka w tym sezonie wyglądają solidnie, bo w 30 meczach zdobył osiem bramek i zaliczył sześć asyst. Problem polega na tym, że większość tego dorobku wypracował przed wyjazdem na Puchar Narodów Afryki. Po powrocie z turnieju piłkarz zmaga się z wyraźnym spadkiem formy i nie potrafi odnaleźć dawnej dyspozycji. Ciężar zdobywania bramek w zespole przejęli w tym czasie Deniz Undav oraz Jamie Leweling, którzy napędzają ofensywę Stuttgartu.
Mimo chwilowego kryzysu władze klubu wierzą w potencjał młodego reprezentanta Maroka. Przed wyjazdem na kadrę El Khannouss był jednym z najlepszych zawodników w talii trenera Hoeneßa. Decyzja o wydaniu 20 milionów euro pokazuje, że Stuttgart widzi w nim fundament drużyny na kolejne sezony. Teraz napastnik ma czas, aby udowodnić swoją wartość i wrócić do strzelania goli jeszcze przed końcem obecnych rozgrywek Bundesligi.
