Donyell Malen zostanie w Romie na stałe. Władze rzymskiego klubu podjęły definitywną decyzję o wykupieniu holenderskiego napastnika z Aston Villi, nie czekając na ostateczne rozstrzygnięcia w tabeli Serie A.
Sytuacja jest jasna. Obecna umowa wypożyczenia zawiera zapis o obowiązkowym wykupie za 25 mln euro, ale tylko pod warunkiem awansu Romy do Ligi Mistrzów. Zarząd klubu z Rzymu jest jednak tak zadowolony z postawy Holendra, że postanowił zapłacić te pieniądze bez względu na to, czy zespół wywalczy promocję do elitarnych rozgrywek. To rzadki ruch, który pokazuje, jak wielkie zaufanie wzbudził zawodnik w stolicy Włoch.
Milionowa inwestycja w ataku Romy
Całkowity koszt operacji zamknie się w kwocie 27 mln euro. Roma zapłaciła już 2 mln euro za samo wypożyczenie piłkarza zeszłego lata, a teraz dołoży brakujące 25 mln euro. Malen błyskawicznie wkomponował się do składu i przekonał do siebie sztab szkoleniowy. Dyrekcja sportowa uznała, że stabilizacja formacji ofensywnej jest priorytetem, dlatego zatrzymanie Holendra na Stadio Olimpico stało się pierwszym pewnym punktem w planowaniu kadry na kolejny sezon.
Decyzja o transferze definitywnym zapadła po serii analiz wpływu zawodnika na grę zespołu. Malen udowodnił swoją wartość długoterminową, co skłoniło rzymian do porzucenia czekania na matematyczne potwierdzenie udziału w Lidze Mistrzów. Klub chce mieć pewność, że jeden z ich najważniejszych graczy nie opuści zespołu po zakończeniu obecnych rozgrywek. Inwestycja ta ma być fundamentem, na którym Roma będzie budować swoją siłę w nadchodzących latach w Serie A.
