AS Roma po raz kolejny podejmuje próbę pozyskania Antonio Nusi, który według doniesień mediów stał się głównym celem transferowym rzymskiego klubu. Jak informuje Tuttomercato, skauci „Giallorossich” byli widziani na trybunach podczas meczu RB Lipsk z Bayerem Leverkusen, gdzie z bliska obserwowali poczynania 21-letniego Norwega. Zawodnik, często określany mianem „norweskiego Neymara”, od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń władz klubu ze stolicy Włoch, które widzą w nim idealne uzupełnienie ofensywy.
Antonio Nusa
RB Leipzig→Roma
Realizacja tego transferu może jednak okazać się niezwykle trudnym wyzwaniem dla Rzymian. Według informacji przekazanych przez Yahoo Sports, RB Lipsk nie zamierza oddać swojej gwiazdy za bezcen i oczekuje kwoty oscylującej w granicach 50-70 milionów euro. Obecna wycena rynkowa zawodnika, którego kontrakt obowiązuje do 2029 roku, jest dla Romy zaporowa. Włoski klub już wcześniej podejmował próby negocjacji, jednak niemiecka strona pozostaje nieugięta, argumentując wysoką cenę ogromnym potencjałem młodego skrzydłowego.
Sytuacja wokół Nusi jest dynamiczna, a zainteresowanie jego usługami wykracza daleko poza Serie A. Jak donosi ESPN, 21-latek znajduje się również w kręgu zainteresowań Barcelony, a przedstawiciele katalońskiego klubu mieli okazję oglądać go w akcji podczas meczu reprezentacji Norwegii z Włochami. W obliczu tak dużej konkurencji ze strony europejskich gigantów, Roma musi liczyć się z koniecznością przebudowania swojej strategii transferowej, jeśli chce realnie włączyć się do walki o podpis utalentowanego Norwega.