Jeremy Monga, zaledwie 16-letni skrzydłowy Leicester City, wyrósł na jednego z najbardziej rozchwytywanych nastolatków w angielskim futbolu. Po tym, jak jego klub spadł do trzeciej klasy rozgrywkowej, sytuacja kontraktowa zawodnika drastycznie się zmieniła. Media donoszą, że zainteresowane strony liczą na pozyskanie utalentowanego gracza za ułamek jego pierwotnej wartości, która jeszcze niedawno szacowana była przez klub nawet na 25 milionów funtów. Obecnie mówi się o kwotach oscylujących wokół 7 milionów euro, co czyni go niezwykle atrakcyjnym kąskiem na rynku transferowym.
Jeremy Monga
Leicester City→RB Leipzig
Lista chętnych na usługi młodego Anglika jest imponująca i obejmuje nawet dziesięć klubów z Premier League oraz lig zagranicznych. Najbardziej zaawansowane rozmowy w sprawie transferu miały być prowadzone przez Manchester United, który według doniesień mediów złożył już formalne zapytanie. Nie jest to jednak jedyny kierunek dla Mongi – zainteresowanie wykazują również Manchester City, Arsenal, Newcastle United oraz Leeds United. W grę wchodzą także opcje zagraniczne, gdyż sytuację 10-krotnego reprezentanta Anglii U-19 uważnie monitorują RB Lipsk, Bayer Leverkusen oraz włoska Roma.
Mimo młodego wieku, Monga zdążył już zebrać cenne doświadczenie, notując w minionym sezonie 37 występów na poziomie Championship. Jego rozwój został doceniony w prestiżowych zestawieniach największych talentów futbolu, co tylko podsyca spekulacje o jego rychłym odejściu z King Power Stadium. Choć Manchester United wydaje się być na pole position, determinacja pozostałych gigantów oraz zaangażowanie czołowych agentów sprawiają, że walka o podpis 16-latka pozostaje otwarta, a ostateczna kwota transakcji może jeszcze ulec zmianie w obliczu tak dużej konkurencji.