Manchester City włącza się do wyścigu o Maximiliano Araujo, rzucając wyzwanie Manchesterowi United oraz Chelsea. Jak donosi A Bola, lewy obrońca Sportingu Lizbona stał się głównym celem transferowym czołowych klubów Premier League przed letnim oknem. Urugwajczyk przyciąga uwagę po serii świetnych występów w lidze portugalskiej oraz Lidze Mistrzów.
Araujo notuje imponujący sezon, mając na koncie 10 udziałów przy bramkach we wszystkich rozgrywkach. Co więcej, zawodnik Sportingu zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji wykonanych odbiorów w bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Takie statystyki sprawiają, że 24-latek jest postrzegany jako wzmocnienie, które może natychmiast podnieść jakość defensywy i ataku w nowym zespole. Piłkarz chce regularnie grać, co stawia pod znakiem zapytania sens przenosin do ekipy Pepa Guardioli.
Kto wygra wyścig o reprezentanta Urugwaju?
Manchester City posiada już w kadrze Nico O’Reilly’ego oraz Rayana Ait-Nouriego, więc rola Araujo w zespole mistrza Anglii pozostaje niejasna. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Manchesterze United, gdzie Urugwajczyk jest typowany na następcę Luke'a Shawa. Anglik zbliża się do końca kariery, a klub z Old Trafford pilnie szuka nowej energii na lewej stronie boiska. Przeprowadzka do Anglii ma być dla zawodnika Sportingu kluczowym krokiem w rozwoju zawodowym.
Chelsea również widzi w nim idealne rozwiązanie, szczególnie w obliczu możliwego odejścia Marca Cucurelli. Londyńczycy potrzebują większej jakości w tej strefie boiska, a Araujo gwarantuje solidność w defensywie i wsparcie w ofensywie. Zarówno United, jak i Chelsea są w stanie zaoferować mu miejsce w podstawowym składzie oraz walkę o trofea. Decyzja należy do piłkarza, który po udowodnieniu klasy w Portugalii chce sprawdzić się na najwyższym poziomie w Premier League.
