Arsenal i Tottenham Hotspur rywalizują o podpis napastnika Realu Madryt, Endricka Felipe. Brazylijczyk może stać się bohaterem głośnego transferu podczas nadchodzącego letniego okna.
Młody snajper trafił do Madrytu latem 2024 roku z Palmeiras, ale dotychczas nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie Królewskich. Większość z jego czterdziestu występów to wejścia z ławki rezerwowych, w których zdobył siedem bramek. W obecnym sezonie zagrał tylko w trzech meczach, co poskutkowało zimowym wypożyczeniem do Lyonu. We Francji nastolatek prezentuje się na tyle dobrze, że przyciągnął uwagę skautów z północnego Londynu, którzy liczą na okazję do wykupu zawodnika.
Sytuacja Endricka w Realu Madryt pozostaje skomplikowana ze względu na ogromną konkurencję w ataku. O minuty na pozycji numer dziewięć musi walczyć z takimi postaciami jak Kylian Mbappe czy Gonzalo Garcia. Arsenal i Tottenham wierzą, że brak gwarancji regularnej gry skłoni Brazylijczyka do przeprowadzki do Premier League. Londyńczycy bacznie obserwują każdy jego ruch w Ligue 1, przygotowując grunt pod letnią ofensywę transferową, która ma wzmocnić ich formacje ofensywne przed nowymi rozgrywkami.
Władze Realu Madryt zajmują jednak twarde stanowisko i planują powrót piłkarza po zakończeniu wypożyczenia. Klub nie zamierza rozważać kolejnych ofert ani definitywnej sprzedaży swojego talentu. Po odejściu Xabiego Alonso i przy obecności Alvaro Arbeloi, szanse Endricka na częstsze występy w barwach Los Blancos mają znacząco wzrosnąć. Choć zainteresowanie ze strony angielskich gigantów jest konkretne, szanse na to, że Real Madryt lub sam zawodnik zgodzą się na transfer, są obecnie oceniane jako bardzo małe.
