Wielka bitwa o 18-latka z Wolves. Manchester United i Liverpool poznały cenę za Mateusa Mane

Jarosław ZającJarosław Zając
19 lutego 2026 18:37
Wielka bitwa o 18-latka z Wolves. Manchester United i Liverpool poznały cenę za Mateusa Mane
Źródło: thehardtackle.com

Manchester United oraz Liverpool walczą o podpis Mateusa Mane z Wolves. 18-letni zawodnik przyciągnął uwagę gigantów po przełomowym sezonie w Premier League.

Władze Wolves wyceniły swojego gracza na 50 mln funtów. Kwota ta budzi spore kontrowersje, ponieważ Mane jest wciąż piłkarzem niezweryfikowanym na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Manchester United i Liverpool liczą na obniżenie tych żądań, choć doceniają potencjał nastolatka. Mane potrafi grać zarówno na skrzydłach, jak i w środku pola, co czyni go niezwykle uniwersalnym elementem w układance taktycznej. Kluby z czołówki widzą w nim inwestycję, która w przyszłości może przynieść gole oraz dużą kreatywność w ofensywie.

Sytuacja Wolves w tabeli może wymusić na klubie sprzedaż kluczowych zawodników. Drużynie grozi spadek po sezonie 2025/26, co stawia Mane w uprzywilejowanej pozycji przy negocjacjach transferowych. Sam piłkarz chce rywalizować na najwyższym poziomie i jest otwarty na przenosiny do większej marki. Zarówno ekipa z Old Trafford, jak i zespół z Anfield mają bogatą historię w rozwijaniu młodych talentów. To sprawia, że przeprowadzka do jednego z tych klubów jest dla 18-latka najbardziej atrakcyjnym kierunkiem podczas nadchodzącego letniego okna transferowego.

Ostatnie raporty TEAMtalk wskazują, że oba kluby bacznie obserwują rozwój sytuacji i są gotowe do działania. Wolves muszą jednak zdecydować, czy utrzymają wysoką cenę, czy pójdą na ustępstwa, aby sfinalizować transakcję. Mane niedawno brał udział w rozmowach dotyczących swojej przyszłości, co tylko podgrzewa atmosferę wokół letniego transferu. Choć 50 mln funtów to obecnie ogromny wydatek, jakość prezentowana przez młodego gracza może wkrótce uzasadnić tak dużą inwestycję. Wszystko zależy teraz od determinacji dyrektorów sportowych zainteresowanych stron.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!