Podczas gdy piłkarski świat żył wielkim hitem Ligi Mistrzów pomiędzy Paris Saint-Germain a Bayernem Monachium, Pep Guardiola zdecydował się na zupełnie inny kierunek. Trener Manchesteru City został zauważony na trybunach podczas meczu Stockport County z Port Vale, co wywołało spore poruszenie wśród kibiców i dziennikarzy.
😁 Pep Guardiola explains why he was in attendance at Stockport-Port Vale on same night as PSG-Bayern.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) May 1, 2026
“I saw the calendar, PSG-Bayern, I said what a disaster game, sh*t managers, bad players…”. 😂
“I love English football and I went to Stockport!”.@BeanymanSports 🎥 pic.twitter.com/kxcNRlkCA2
Szkoleniowiec w swoim stylu, z dużym dystansem i humorem, odniósł się do tej sytuacji w rozmowie z mediami. Guardiola zażartował, że patrząc w kalendarz uznał mecz PSG z Bayernem za „katastrofę” ze słabymi trenerami i piłkarzami na boisku. Hiszpan podkreślił swoją miłość do angielskiego futbolu na każdym szczeblu, co było głównym powodem jego wizyty na stadionie Stockport.