Liam Rosenior reaguje na błąd zespołu: Nie rzucę graczy na pożarcie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz

Liam Rosenior skomentował sytuację, w której jego zespół stracił bramkę po ewidentnym błędzie w defensywie. Trener przyznał wprost, że jeden z zawodników nie wywiązał się ze swoich zadań przy kryciu rywala, co miało kluczowe znaczenie dla przebiegu akcji.

Mimo widocznego rozczarowania, szkoleniowiec zachował spokój w kontaktach z mediami. Zaznaczył, że nie jest typem trenera, który publicznie piętnuje indywidualne pomyłki zawodników. Rosenior woli rozwiązywać takie problemy wewnątrz szatni, chroniąc zespół przed dodatkową presją zewnętrzną.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!