Kail Boudache wyrasta na jedną z najciekawszych postaci końcówki sezonu we Francji. 19-letni napastnik OGC Nice odegrał kluczową rolę w barażu o utrzymanie w Ligue 1 przeciwko AS Saint-Étienne. Jak donosi L’Équipe, zawodnik podjął już ostateczną decyzję dotyczącą swojej przyszłości i opuszcza dotychczasowy zespół.
W piątkowym meczu Boudache strzelił gola na 2:1, który przywrócił Nice na prowadzenie i otworzył drogę do zwycięstwa 4:1. Było to jego trzecie trafienie dla macierzystego klubu. Bramka ta ma wymiar symboliczny, ponieważ uratowała zespół przed spadkiem do Ligue 2, ale jednocześnie jest pożegnalnym prezentem dla kibiców. Wraz z nim z drużyną żegna się Elye Wahi, który po wypożyczeniu wraca do niemieckiego Eintrachtu Frankfurt.
Odrzucona oferta i przeprowadzka do Lyonu
Władze OGC Nice do ostatniej chwili walczyły o zatrzymanie swojego wychowanka. Klub oferował mu podpisanie pierwszego profesjonalnego kontraktu, jednak napastnik zdecydował się na inny kierunek. Boudache wybrał ofertę Olympique Lyon, gdzie ma szansę na dalszy rozwój w barwach ligowego giganta. Przeprowadzka wewnątrz Ligue 1 stała się faktem po tym, jak zawodnik konsekwentnie odrzucał propozycje pozostania w Nicei.
Formalności mają zostać dopełnione błyskawicznie. Według ustaleń dziennikarzy, transfer do Lyonu zostanie sfinalizowany w najbliższy poniedziałek. Kail Boudache zwiąże się z nowym pracodawcą trzyletnią umową. Będzie to jego pierwszy zawodowy kontrakt w karierze. Piłkarz postawił na zmianę otoczenia mimo statusu bohatera, jaki zyskał po zapewnieniu klubowi ligowego bytu w dramatycznych okolicznościach barażowego starcia.
