Paris Saint-Germain wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Juliana Alvareza, napastnika Atletico Madryt. Choć hiszpański klub deklarował chęć zatrzymania zawodnika, paryżanie rozpoczęli konkretne rozmowy i przedstawili zaskakującą propozycję. Jak donosi Diario AS, w transakcję mają zostać włączeni dwaj gracze z Parc des Princes.
PSG oferuje Atletico Madryt wymianę, w ramach której do stolicy Hiszpanii mieliby trafić Kang-In Lee oraz Goncalo Ramos. Portugalczyk ma być bezpośrednim następcą Alvareza w ataku zespołu Diego Simeone. Z kolei Koreańczyk, mimo wcześniejszego sprzeciwu Luisa Enrique, dostał zielone światło na odejście w poszukiwaniu regularnej gry. Cena wywoławcza za samego Argentyńczyka oscyluje w granicach 150 milionów euro, co zmusza Francuzów do kreatywnych rozwiązań transferowych.
Mateu Alemany reaguje na propozycję z Paryża
Dyrektor sportowy Atletico Madryt, Mateu Alemany, wykazuje duże zainteresowanie oboma piłkarzami oferowanymi przez PSG. Klub z Madrytu próbował pozyskać Kang-In Lee już w styczniu, jednak wtedy transfer zablokował trener paryżan. Teraz sytuacja uległa zmianie, a Alemany ceni również umiejętności Ramosa, mimo że napastnik wzbudza zainteresowanie innych europejskich marek. Barcelona, która także marzy o Alvarezie, czeka na ruch samego zawodnika, ale to PSG przeszło do ofensywy.
Sytuacja kadrowa Atletico jest dynamiczna, zwłaszcza że klub musi radzić sobie z krótką absencją Rodrigo Mendozy. Kontuzja wykluczy go z gry na okres od 10 do 15 dni. W kontekście ofensywy kluczowe pozostaje jednak rozwiązanie przyszłości Alvareza. PSG naciska na finalizację rozmów, wykorzystując fakt, że ich oferta personalna idealnie trafia w gusta dyrekcji sportowej Los Colchoneros. Negocjacje między klubami trwają.
