Szwedzki dyrektor sportowy wyśmiał ofertę Legii. Ich kapitan właśnie został najlepszym w całej lidze

Jarosław ZającJarosław Zając
20 listopada 2025 22:55
Szwedzki dyrektor sportowy wyśmiał ofertę Legii. Ich kapitan właśnie został najlepszym w całej lidze

Latem 2024 roku Nahir Besara bez wahania odrzucił ofertę Legii Warszawa. Dyrektor sportowy Hammarby nazwał wówczas warszawski klub zespołem niewiele lepszym od szwedzkiego giganta. Dziś, po kilku miesiącach, 34-letni kapitan Hammarby został oficjalnie najlepszym piłkarzem Allsvenskan, kończąc sezon z 17 bramkami na koncie. Decyzja o pozostaniu w Sztokholmie okazała się strzałem w dziesiątkę.

W skrócie:

  • Besara został wybrany najlepszym piłkarzem szwedzkiej ekstraklasy w sezonie 2025
  • Latem 2024 odrzucił ofertę Legii, którą szwedzki klub uznał za rozczarowującą
  • Pomógł Hammarby zająć drugie miejsce, ustępując jedynie sensacyjnemu Mjällby AIF

Kontrowersyjna ocena Legii przez szwedzkiego dyrektora

Kiedy w sierpniu 2024 roku Legia Warszawa złożyła ofertę za Nahira Besarę, reakcja szwedzkiego klubu była jednoznaczna. „To był klub niewiele lepszy od nas. Ze średniej ligi. Uważali go za dobrego i byli zainteresowani jego sprowadzeniem" – stwierdził Mikael Hjelmberg, dyrektor sportowy Hammarby, w rozmowie ze Sportbladet. Te słowa zabrzmiały szczególnie ostro w kontekście ambicji Legii, która tego lata intensywnie budowała skład pod udział w fazie ligowej Ligi Konferencji.

Warszawski klub poszukiwał wówczas doświadczonych pomocników po odejściu Josue i Yuriego Ribeiro. W kadrze znaleźli się Claude Goncalves (30 lat) oraz Kacper Chodyna, ale zarząd wyraźnie chciał jeszcze jednego weterana do środka pola. Besara, z 243 meczami w Allsvenskan i 85 bramkami na koncie, idealnie pasował do tego profilu. Problem? Oferta nigdy nawet nie dotarła do zawodnika. Hjelmberg odrzucił ją natychmiast, nazywając propozycję nieatrakcyjną finansowo.

Triumf w cieniu sensacyjnego mistrza

Sezon 2025 przyniósł szwedzkiej lidze największą sensację w historii. Mjällby AIF, klub z rybackiej wioski Hällevik liczącej zaledwie 800 mieszkańców, sensacyjnie zdobył pierwszy w historii tytuł mistrzowski. Zespół z budżetem dziesięciokrotnie mniejszym od Malmö FF zakończył rozgrywki z 75 punktami – nowym rekordem ligi. Hammarby, mimo kapitanej postawy Besary, uplasowało się na drugiej pozycji, przegrywając walkę o złoto z outsiderem, którego trenerem jest były dyrektor szkoły, a skautem... miejscowy listonosz.

Ta porażka w walce o mistrzostwo nie przysłoniła jednak indywidualnego sukcesu Besary. 19 listopada 2025 roku 34-latek oficjalnie został ogłoszony najlepszym piłkarzem Allsvenskan. Z 17 golami i 4 asystami w 28 meczach ligowych pomocnik pokonał w głosowaniu wszystkich rywali, w tym zawodników triumfującego Mjällby. Najlepszy zawodnik roku w Allsvenskan – Nahir Besara!" – ogłosiło Hammarby na swoim profilu, celebrując nagrodzenie kapitana.

Asyryjski weteran, który odmówił emeryturze w Polsce

Historia Besary to opowieść o piłkarzu, który nigdy nie przestał wierzyć w swoje możliwości. Urodzony w Västertälje zawodnik asyryjskiego pochodzenia rozpoczął karierę w Assyriska FF, by w 2013 roku po raz pierwszy trafić do Hammarby. Po dwóch latach wyjechał do tureckiego Göztepe, następnie grał w Örebro SK, saudyjskim Al-Fayha i cypryjskim Pafos FC. W lutym 2022 roku wrócił do klubu z przedmieść Sztokholmu i od tamtej pory stał się jego niekwestionowanym liderem.

W 2023 roku, mimo że Hammarby rozczarowało zajmując dopiero 7. miejsce, Besara wypracował najwięcej punktów w całej lidze z 9 golami i 11 asystami w 29 meczach. Rok później strzelił 10 bramek i dołożył 8 asyst, a w sezonie 2025 przekroczył poprzeczki jeszcze wyraźniej. Jego xG per 90 minut wynosi 0,47, co plasuje go w top 94% zawodników ligi, a skuteczność strzałów to 45%. To liczby charakterystyczne dla napastnika, nie pomocnika.

Kontrakt Besary obowiązuje do końca 2027 roku – przedłużenie podpisał zaledwie kilka tygodni po odmowie Legii. Sam zawodnik wielokrotnie podkreślał, że Hammarby to miejsce, w którym chce zakończyć karierę, a później pozostać w strukturach klubu. Dla Legii, która ostatecznie pozyskała Kacpra Urbańskiego i finalizowała transfer Noaha Weißhaupta, brak Besary nie okazał się tragedią. Pytanie jednak pozostaje: czy warszawski klub kiedykolwiek dowiedział się, ile naprawdę kosztowałby kapitan Hammarby, skoro oferta została odrzucona bez konsultacji z zawodnikiem?

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!