Atlanta United finalizuje transakcję mającą na celu sprowadzenie Breela Embolo z Rennes, co może stać się jednym z najdroższych transferów w historii amerykańskiej ligi MLS. Jak informuje The Athletic, klub z USA jest gotowy wyłożyć kwotę w granicach 15,5 miliona euro (18 milionów dolarów), aby zabezpieczyć podpis 29-letniego reprezentanta Szwajcarii. Choć napastnik ma ważny kontrakt z francuskim zespołem aż do czerwca 2029 roku, włodarze z Rennes wydają się pogodzeni z jego odejściem, o ile ich oczekiwania finansowe zostaną w pełni zaspokojone.
Breel Embolo
Rennes→AFC Bournemouth
Temat opisują media w Anglii i we Włoszech, które jeszcze niedawno widziały snajpera w zupełnie innym miejscu. Bournemouth, Hull City oraz Ipswich Town aktywnie sondowały możliwość sprowadzenia Embolo, licząc na jego doświadczenie i siłę fizyczną. Szczególnie Bournemouth, stojące przed wyzwaniem łączenia gry w Premier League z europejskimi pucharami, widziało w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej. W wyścigu uczestniczyły także włoskie marki – Napoli oraz Milan prowadziły wstępne rozmowy z agentem zawodnika, jednak to oferta zza oceanu okazała się najbardziej konkretna.
Szwajcar, który błysnął formą podczas ostatnich mistrzostw świata, zdobywając dwie bramki i notując dwie asysty, był łączony z wieloma prestiżowymi adresami, w tym z przeprowadzką do Mediolanu pod skrzydła Rúbena Amorima. Atlanta United, która w tym samym oknie transferowym rozważała również kandydaturę Darwina Núñeza, ostatecznie postawiła na Embolo jako następcę Emmanuela Latte Latha. Jeśli transakcja zostanie domknięta na obecnych warunkach, napastnik trafi do pierwszej piątki najdroższych piłkarzy w dziejach Major League Soccer.