Sytuacja transferowa Roony’ego Bardghjiego skomplikowała się w najbardziej dramatyczny dla sportowca sposób. Jak donoszą media śledzące rynek transferowy, 20-letni skrzydłowy FC Barcelony stał się obiektem pożądania wielu uznanych marek, w tym AC Milanu, Aston Villi, Ajaksu Amsterdam czy Olympique Marsylia. Włoski klub był szczególnie zdeterminowany, by sprowadzić Szweda w ramach wypożyczenia, widząc w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej po jego pierwszym sezonie spędzonym w stolicy Katalonii.
Roony Bardghji
FC Barcelona→Milan
Wszystkie formalne rozmowy i zapytania o dostępność zawodnika zostały jednak nagle przerwane. Powodem jest tragiczna informacja o zerwaniu przez piłkarza więzadeł krzyżowych. Tego typu uraz wyklucza Bardghjiego z gry na co najmniej siedem miesięcy, co w praktyce przekreśla szanse na zmianę barw klubowych w trwającym oknie transferowym. Przed kontuzją Barcelona rozważała różne scenariusze, w tym nawet definitywną sprzedaż, a kwoty pojawiające się w spekulacjach oscylowały w granicach 15-25 milionów euro.
W minionym sezonie La Liga szwedzki reprezentant wystąpił w 21 spotkaniach, notując jedno trafienie i jedną asystę. Choć statystyki te nie oddają w pełni jego potencjału, skauci Milanu i innych klubów byli pod wrażeniem jego techniki oraz umiejętności schodzenia z prawego skrzydła na silniejszą, lewą nogę. Obecnie zawodnik musi skupić się na długiej rehabilitacji, a temat jego przenosin na San Siro najprawdopodobniej powróci dopiero w 2027 roku, gdy piłkarz odzyska pełną sprawność fizyczną.