Hoffenheim wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Bamby Dienga, 26-letniego napastnika Lorient. Jak donoszą media, niemiecki klub prowadzi zaawansowane rozmowy z otoczeniem Senegalczyka. Piłkarz po serii trudnych sezonów wrócił do najwyższej dyspozycji i stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym.
Bamba Dieng przeżywa spektakularny renesans formy, zdobywając 16 bramek w 25 meczach we wszystkich rozgrywkach. To imponujący wynik, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze problemy zdrowotne oraz mało udany okres na wypożyczeniu w SCO Angers. Napastnik, który wcześniej miał trudności po odejściu z Olympique Marsylia, w obecnych rozgrywkach udowodnił, że potrafi być niezwykle skutecznym snajperem. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu, co czyni go wyjątkową okazją rynkową.
Niemcy wygrywają walkę o darmowy transfer
Sytuacja kontraktowa Dienga przyciągnęła uwagę wielu uznanych marek. O pozyskanie zawodnika na zasadzie wolnego transferu mocno zabiegały SC Freiburg oraz Real Betis, jednak to Hoffenheim przejęło inicjatywę. Klub z Bundesligi wykazał się największą determinacją i przedstawił ofertę, która finansowo oraz sportowo przewyższa propozycje konkurentów. Rozmowy z przedstawicielami piłkarza są na bardzo zaawansowanym etapie i wszystko wskazuje na to, że Senegalczyk trafi właśnie do Sinsheim.
Determinacja Hoffenheim wynika z chęci szybkiego sfinalizowania transakcji, zanim do gry włączą się kolejni chętni. Niemiecki klub widzi w 26-latku idealne wzmocnienie formacji ofensywnej na przyszły sezon. Dieng, mając w ręku lepszą ofertę niż te z Freiburga czy Sewilli, jest blisko podjęcia ostatecznej decyzji o przeprowadzce do Bundesligi. Negocjacje zmierzają do szczęśliwego dla Niemców finału, a napastnik przygotowuje się do nowego wyzwania w karierze.
