Działacze Atlético Madryt w ostatnich dniach intensywnie sondują możliwość sprowadzenia Sofyana Amrabata, a według zagranicznych doniesień doszło już do pierwszych kontaktów z otoczeniem zawodnika. 30-letni reprezentant Maroka pozostaje łakomym kąskiem na rynku transferowym, zwłaszcza po tym, jak 29 sierpnia 2026 roku stał się wolnym zawodnikiem po rozwiązaniu umowy z Fenerbahçe. Pojawienie się madrytczyków przy stole negocjacyjnym zmusiło Ajax Amsterdam do gwałtownego przyspieszenia swoich działań, by nie stracić szansy na zakontraktowanie doświadczonego defensywnego pomocnika.
Sofyan Amrabat
Fenerbahçe→Atlético Madrid
Powrót Amrabata do hiszpańskiej La Liga wydaje się realnym scenariuszem, choć niekoniecznie w barwach Realu Betis, gdzie piłkarz występował na wypożyczeniu w ubiegłym sezonie. Choć klub z Sewilli rozważał ponowne zatrudnienie Marokańczyka, hiszpańska prasa sugeruje, że realizacja tej transakcji jest obecnie bardzo trudna. Wcześniejsze raporty z czerwca wspominały o ofercie Betisu opiewającej na 7 milionów euro, jednak obecne oczekiwania finansowe i zainteresowanie ze strony silniejszych marek zmieniły dynamikę rozmów.
Sytuacja rynkowa zawodnika jest dynamiczna, a jego wartość szacuje się na około 10 milionów euro. Mimo statusu wolnego gracza, potencjalni pracodawcy muszą liczyć się z dużą konkurencją, gdyż oprócz Atlético i Ajaksu, sytuację monitorują także Real Betis oraz Olympiakos Pireus. Amrabat, mający na koncie 78 występów w barwach narodowych, oczekuje projektu gwarantującego walkę o najwyższe cele, co stawia ekipę z Madrytu w uprzywilejowanej pozycji względem pozostałych oferentów.