Słaby atak i kontuzje. Spalletti ma kłopoty w Juventusie

Jarosław ZającJarosław Zając
Słaby atak i kontuzje. Spalletti ma kłopoty w Juventusie
Fot. Giuseppe Bellini/Getty Images

Luciano Spalletti ma coraz więcej problemów w Juventusie, który po sześciu kolejkach zajmuje szóste miejsce w Serie A. Zespół zdobył 11 punktów i po remisie 1:1 z Cagliari na stadionie Unipol Domus traci już pięć punktów do Interu i Lazio, które prowadzą z dorobkiem 16 punktów.

Po zwolnieniu Igora Tudora w 8. kolejce poprzedniego sezonu Spalletti szybko poprawił grę Juventusu, dlatego przed obecnymi rozgrywkami oczekiwania były wysokie. Klub potwierdził zaufanie do trenera, przedłużając z nim kontrakt w kwietniu do czerwca 2028 roku, ale słabsza forma może sprawić, że rozstanie nastąpi wcześniej. Niepokój zwiększa porównanie pierwszych sześciu kolejek: Tudor zdobył w nich 12 punktów, o jeden więcej niż obecnie Spalletti, a oba zespoły strzeliły po dziewięć goli i straciły po pięć. Obecna seria Spallettiego przypomina tę, która poprzedziła zwolnienie Tudora.

Problemy Juventusu: nieskuteczny atak i braki w kadrze

Jednym z głównych problemów jest skuteczność. Juventus sprowadził latem z powrotem Randala Kolo Muaniego, licząc, że 27-letni reprezentant Francji powtórzy dyspozycję z pierwszego pobytu we Włoszech w sezonie 2024/25. Po przyjściu w styczniu na półroczne wypożyczenie z Paris Saint-Germain zdobył wówczas osiem bramek i zaliczył asystę w 16 meczach. Transfer Francuza za 41 mln euro na razie się jednak nie zwraca: napastnik trafił do siatki tylko raz w pierwszych sześciu występach.

Spalletti próbuje przebudować ofensywę: Kolo Muani ma dużą swobodę w ataku, z kolei Nico González ma wchodzić w rolę drugiego napastnika i szukać przestrzeni za linią obrony. Francuz nie potrafi jednak złapać rytmu i regularnie zawodzi pod bramką rywali. Nie przekonuje również Nick Woltemade. 24-letni reprezentant Niemiec, pozyskany w ostatnim dniu okna na wypożyczenie z Newcastle, nie zdobył gola w czterech występach w Serie A.

Giovanni Albanese z „La Gazzetta dello Sport” zwraca uwagę także na brak osobowości w zespole. Choć na liderów wyrastają Nico González i środkowy obrońca Gleison Bremer, drużyna wciąż musi dojrzeć. Remis w starciu z Fabio Pisacanem był 14. z rzędu meczem Juventusu Spallettiego, w którym zespół nie zdołał wygrać po stracie pierwszego gola. Nierówna gra i kłopoty z opanowaniem ważnych momentów mogą wskazywać, że turyńczycy nie są gotowi do walki o scudetto i nie nadążają za Interem oraz Romą.

Sytuację utrudnia bardzo napięty terminarz i krótka kadra. W ostatnich meczach z powodu kontuzji zabrakło Kenana Yildiza, kapitana Manuela Locatellego, Khephrena Thurama, byłego napastnika Genoi Jeffa Ekhatora oraz 29-letniego skrzydłowego Jeremiego Bogi. Nieobecności obniżyły jakość zespołu, który wygrał tylko jeden z czterech ostatnich meczów Serie A. Juventus przygotowuje się teraz do spotkania z Lazio na Allianz Stadium, ważnego w rywalizacji o miejsce w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Po remisie 2:2 z lokalnym rywalem Torino w ostatnim dniu sezonu 2025/26 Juventusowi niewiele zabrakło do awansu do tych rozgrywek.

Więcej o klubie: Juventus →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!