Iga Świątek i Naomi Osaka zmierzą się w hitowym starciu 1/8 finału turnieju Italian Open. Obie tenisistki imponują formą na rzymskiej mączce, pokonując po drodze solidne rywalki. Polka wyeliminowała Caty McNally oraz Elisabettę Cocciaretto, natomiast Japonka odprawiła Evę Lys i Dianę Schnaider. Mimo że obie zawodniczki mają łącznie na koncie dziesięć tytułów wielkoszlemowych, organizatorzy podjęli decyzję, która wywołała falę krytyki w środowisku tenisowym.
Organizatorzy turnieju w Rzymie zdecydowali, że mecz Świątek z Osaką odbędzie się na BNP Paribas Arena, czyli drugim co do wielkości korcie w kompleksie. Gwiazdy światowego formatu zostały usunięte z głównej areny, Campo Centrale, na rzecz innych pojedynków. O ile obecność włoskich faworytów, Jannika Sinnera i Flavio Cobolliego, jest zrozumiała, o tyle wybór pozostałych meczów kobiecych budzi zdziwienie. Zamiast hitu Świątek - Osaka, kibice na korcie centralnym zobaczą starcia Cirstea - Noskova oraz Pliskova - Rybakina.
Historia wielkich pojedynków i walka o czwarty tytuł
Będzie to czwarte spotkanie tych zawodniczek w cyklu WTA, a dotychczasowe mecze zawsze dostarczały ogromnych emocji. Świątek prowadzi w bezpośredniej rywalizacji 2:1 po zwycięstwach w finale Miami Open 2022 oraz podczas Roland Garros 2024. Osaka jedyny raz pokonała Polkę w 2019 roku w Kanadzie. Iga Świątek ma wyjątkowe statystyki w Rzymie, gdzie wygrywała już trzy razy i legitymuje się skutecznością na poziomie 88 procent zwycięstw. Osaka wciąż czeka na swój pierwszy triumf w stolicy Włoch.
Decyzja o przeniesieniu tak prestiżowego meczu na boczny kort jest odbierana jako brak szacunku dla osiągnięć obu mistrzyń. Świątek walczy w tym roku o swój czwarty tytuł w Italian Open, po sukcesach w latach 2021, 2022 i 2024. Z kolei najlepszym wynikiem Osaki w Rzymie pozostaje ćwierćfinał z 2019 roku, z którego musiała się wycofać z powodu urazu. Obie tenisistki wyjdą na BNP Paribas Arena zmotywowane, by udowodnić swoją wartość mimo kontrowersyjnego planu gier.
