Skandal w Dubaju. Dyrektor turnieju uderza w Świątek i Sabalenkę

Jarosław ZającJarosław Zając
15 lutego 2026 18:27
Skandal w Dubaju. Dyrektor turnieju uderza w Świątek i Sabalenkę
Źródło: tennis365.com

Dyrektor turnieju w Dubaju Salah Tahlak domaga się odbierania punktów rankingowych za wycofanie się z zawodów w ostatniej chwili. Aryna Sabalenka i Iga Świątek zrezygnowały z gry tuż przed losowaniem drabinki.

Decyzja liderek rankingu zapadła zaledwie dwa dni przed startem imprezy rangi WTA 1000. Sabalenka jako powód podała uraz biodra, choć lekarz turniejowy uznał kontuzję za drobną i niewymagającą rezygnacji. Z kolei Świątek wycofała się ze względu na zmianę planów po porażce z Marią Sakkari w Doha. Tahlak nie kryje irytacji i nazywa te tłumaczenia dziwnymi. Podkreśla, że obecne kary finansowe nie robią na milionerkach żadnego wrażenia, dlatego jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby uderzenie w ich dorobek punktowy.

Organizatorzy czują się pokrzywdzeni, ponieważ inwestują ogromne środki w modernizację obiektów, a kluczowe postacie cyklu omijają Dubaj. Tahlak przypomniał sytuację Sereny Williams, która przed laty zapłaciła 100 tysięcy dolarów kary, co przy jej zarobkach było kwotą nieznaczącą. Dyrektor zapowiedział już, że poruszy tę kwestię podczas nadchodzącego spotkania w Rzymie. Chce, aby przedstawiciele turniejów wywarli presję na władze WTA w celu zaostrzenia przepisów dotyczących obowiązkowych startów w imprezach najwyższej rangi.

Pod nieobecność dwóch najlepszych tenisistek świata, najwyżej rozstawiona w Dubaju została Jelena Rybakina. Drugi numer otrzymała Amanda Anisimova. Zarówno Świątek, jak i Sabalenka planują powrót do rywalizacji dopiero w marcu podczas turnieju w Indian Wells. Polska tenisistka wygrywała tam już dwukrotnie, natomiast Białorusinka dwa razy grała w finale. Konflikt na linii zawodniczki-organizatorzy narasta, zwłaszcza że tenisistki coraz głośniej krytykują przeładowany kalendarz, który zmusza je do gry w dziesięciu turniejach WTA 1000 rocznie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!