Real Madryt wszczął oficjalne dochodzenie w sprawie zachowania jednego ze swoich kibiców podczas meczu z Benficą. Mężczyzna został przyłapany przez kamery na wykonywaniu nazistowskiego pozdrowienia.
Do skandalicznego zdarzenia doszło tuż przed rozpoczęciem rewanżowego starcia w fazie play-off Ligi Mistrzów. Dobrze znany w środowisku sympatyk skierował niedopuszczalny gest prosto w stronę kamer telewizyjnych pracujących na Santiago Bernabéu. Choć Real Madryt wygrał w dwumeczu 3:1 i zapewnił sobie awans do 1/8 finału rozgrywek, to po końcowym gwizdku nastroje w stolicy Hiszpanii są dalekie od radosnych. Władze klubu muszą teraz zmierzyć się z poważnym oskarżeniem dotyczącym zachowania na własnym stadionie.
Reakcja biur na Estadio Santiago Bernabéu jest natychmiastowa i stanowcza. Klub wydał oficjalne oświadczenie, w którym poinformował o zwróceniu się do komisji dyscyplinarnej z wnioskiem o niezwłoczne wydalenie kibica ze swoich struktur. Real Madryt potępia tego typu gesty oraz wszelkie przejawy nienawiści, które podżegają do przemocy w sporcie i społeczeństwie. BBC podaje, że sprawa jest traktowana priorytetowo, a kolejne decyzje w tej bulwersującej sprawie mają zostać ogłoszone w ciągu najbliższych kilku dni.
