Luciano Darderi, 27. tenisista rankingu ATP, zgłosił gotowość do gry w reprezentacji Włoch podczas finałów Pucharu Davisa. Mógłby zastąpić Jannika Sinnera w składzie, ale decyzję podejmie kapitan Filippo Volandri.
Sinner potwierdził, że nie wystąpi już w żadnym turnieju w sezonie 2026. Z powodu kontuzji kolana, z którą zmaga się od triumfu na Wimbledonie, stracił całą drugą połowę roku. Nie zagrał w azjatyckiej części sezonu, zabraknie go też podczas halowych turniejów, w tym w Paris Masters i ATP Finals, oraz w finałach Pucharu Davisa. Włosi będą walczyć o czwarty z rzędu triumf, a Sinner pomógł im w zdobyciu dwóch poprzednich tytułów, w 2023 i 2024 roku. W 2025 roku nie wystąpił, a w reprezentacji wyróżnili się Matteo Berrettini i Flavio Cobolli.
Darderi czeka na decyzję kapitana
Podczas Almaty Open Darderi jasno zadeklarował, że chce dostać szansę. „Jestem gotowy. Jeśli kapitan Volandri do mnie zadzwoni, odpowiem. To jednak decyzje, które nie zależą ode mnie. Wiem, że jest wielu mocnych zawodników, więc zobaczymy, kto zdaniem kapitana bardziej zasługuje na powołanie. Na pewno jestem gotowy do rywalizacji” — powiedział. Włosi mają do dyspozycji także Lorenzo Musettiego, Matteo Arnaldiego, Cobollego i Berrettiniego, dlatego rywalizacja o miejsce w składzie będzie duża.
Darderi podkreśla, że zrobił postępy na kortach twardych. W tym roku dotarł do czwartej rundy Australian Open i US Open, a porażki poniósł tylko z Sinnerem i Alexandrem Zverevem. „Cieszę się, że poprawiłem poziom na tej nawierzchni. To bardzo ważne, jeśli chcę w przyszłości dostać się do pierwszej dziesiątki. Muszę dalej pracować i grać więcej turniejów na kortach twardych, tak jak robiłem to ostatnio” — mówił. Zaznaczył, że nie jest wyłącznie zawodnikiem od gry na mączce.
W Ałmatach Darderi nie zaliczył udanego występu: przegrał w dwóch setach z Australijczykiem Jamesem Duckworthem, który przed meczem był notowany w rankingu ATP o ponad 40 pozycji niżej. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:7, 6:7.
Darderi już we wrześniu mówił, że wolałby zakończyć sezon triumfem w Pucharze Davisa niż miejscem w czołowej dwudziestce rankingu. „Jeśli miałbym wybrać tylko jedno do końca roku, zdecydowanie byłby to Puchar Davisa. Od trzech kolejnych lat jestem w czołowej trzydziestce, a wciąż nie zagrałem. Wiem, że jest wielu zawodników, ale naprawdę chciałbym być częścią drużyny” — powiedział. Finały odbędą się od 24 do 29 listopada, a Włosi zmierzą się z Austrią, Czechami, Wielką Brytanią, Hiszpanią, Niemcami, Koreą Południową i Kanadą.
