Fulham wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Roberto Firmino. Londyński klub chce sprowadzić Brazylijczyka z powrotem do Premier League pod koniec sezonu. Jak donosi SportsBoom, doświadczony napastnik ma stać się lekarstwem na problemy ofensywne drużyny.
Obecnie Firmino gra w katarskim Al-Sadd, gdzie prezentuje wysoką dyspozycję. Zdobył tam 12 bramek i zanotował pięć asyst, co przyciągnęło uwagę skautów z Europy. Wcześniej zawodnik był łączony z Arsenalem oraz Realem Madryt, ale to właśnie Fulham widzi w nim klucz do transformacji swojego ataku. Dla 34-letniego piłkarza powrót do najsilniejszej ligi świata jest kuszącą perspektywą, zwłaszcza że doskonale zna realia angielskich boisk z czasów występów w Liverpoolu.
Konieczna rewolucja w ataku Fulham
Zespół z Londynu zmaga się z ogromną zależnością od Raula Jimeneza i Rodrigo Muniza. Ten drugi zawodzi na całej linii, mając na koncie zaledwie jedno trafienie w całym sezonie. Z kolei Jimenez jest już na końcowym etapie swojej kariery. Firmino ma wnieść do drużyny inteligencję w pressingu oraz elitarną umiejętność gry kombinacyjnej. Jego obecność na boisku pozwoliłaby wypełnić lukę w centralnej strefie boiska, gdzie Fulham brakuje kreatywności i zawodnika potrafiącego czyć pomoc z atakiem.
Brazylijczyk ma odciążyć skrzydłowych, takich jak Harry Wilson, Kevin czy Oscar Bobb. Dzięki schodzeniu głębiej i wyciąganiu obrońców z pozycji, Firmino stworzy im przestrzeń do wbiegania za plecy defensywy rywali. Mimo 34 lat na karku, zawodnik pozostaje w świetnej formie fizycznej. Jako zwycięzca Premier League i Ligi Mistrzów, ma wnieść do szatni mentalność zwycięzcy. Jego doświadczenie i umiejętność natychmiastowej adaptacji mogą okazać się kluczowe dla wyników Fulham w przyszłym sezonie.
