Rzymskie odrodzenie w Augsburgu? Baum ucieka spod topora i rzuca wyzwanie gigantom

Jarosław ZającJarosław Zając
28 lutego 2026 03:09
Rzymskie odrodzenie w Augsburgu? Baum ucieka spod topora i rzuca wyzwanie gigantom
Źródło: getfootballnewsgermany.com

Augsburg pokonał 2:0 FC Köln po golach Rodrigo Ribeiro oraz Alexisa Claude-Maurice'a. Zwycięstwo w 24. kolejce Bundesligi niemal gwarantuje drużynie utrzymanie i kończy dyskusję o walce o byt.

Manuel Baum odmienił zespół po powrocie na ławkę w 13. kolejce. Od tego czasu Augsburg zdobył 21 punktów, ustępując pod tym względem jedynie potęgom pokroju Dortmundu czy Bayernu. Choć trener oficjalnie woli pracę z młodzieżą, ultrasi z trybuny Ulrich Biesinger mocno naciskają na przedłużenie jego kontraktu. Sukces sportowy idzie w parze z nietypowym rebrandingiem tunelu na stadionie, który teraz przypomina halę dla gladiatorów, co ma budować mentalność zwycięzców w rzymskim stylu.

Kluczową postacią ofensywy jest Alexis Claude-Maurice, który po słabej jesieni zdobył już cztery bramki w rundzie rewanżowej. W środku pola nie do zastąpienia jest Han-Noah Massengo, który wystąpił we wszystkich 24 meczach sezonu. Solidną formę prezentuje też debiutant Robin Fellhauer oraz wypożyczony ze Sportingu Rodrigo Ribeiro. Portugalczyk strzelił gola w drugim meczu z rzędu, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość Michaela Gregoritscha w klubie, jeśli Augsburg zdecyduje się na wykup młodego talentu.

Do matematycznego zapewnienia sobie 16. z rzędu sezonu w elicie Augsburg potrzebuje jeszcze czterech punktów. Zadanie nie będzie łatwe, ponieważ terminarz na najbliższe tygodnie wygląda brutalnie. Drużynę czekają starcia z Lipskiem, Dortmundem, Stuttgartem oraz wyjazd do Leverkusen. Baum stawia na system 3-4-3, który pozwala kontrolować mecze i promować młodych graczy, takich jak Mert Kömür czy Noahkhai Banks. To właśnie ich rozwój może ostatecznie przekonać trenera do pozostania na stanowisku dłużej.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!