Roma nie sprzeda Argentyńczyka mimo kryzysu. Soulé gra z bolesną kontuzją

Jarosław ZającJarosław Zając
19 lutego 2026 16:41
Roma nie sprzeda Argentyńczyka mimo kryzysu. Soulé gra z bolesną kontuzją
Źródło: cultofcalcio.com

Matias Soulé przechodzi przez trudniejszy okres w barwach Romy, ale powodem słabszej dyspozycji są problemy zdrowotne. Argentyńczyk zmaga się z przepukliną sportową, która wymaga codziennej rehabilitacji.

Mimo bólu zawodnik wykazuje się ogromną determinacją i nie opuścił żadnego z 34 dotychczasowych spotkań w tym sezonie. Gian Piero Gasperini stara się zarządzać jego siłami, przez co Soulé nie rozegrał pełnego meczu od października. Sytuację kadrową Rzymian skomplikowały dodatkowo urazy innych napastników, w tym Paulo Dybali, co zmusiło trenera do częstszego korzystania z usług cierpiącego Argentyńczyka. Klub docenia postawę gracza, który przed kontuzją zanotował siedem bramek oraz siedem asyst.

Władze Romy zainwestowały w sprowadzenie piłkarza z Juventusu około 30 mln euro i nie zamierzają rezygnować z tego projektu. Choć Soulé nie wpisał się na listę strzelców ani asystentów od półtora miesiąca, klub konsekwentnie odrzuca zapytania transferowe. Pozyskaniem zawodnika interesowały się Borussia Dortmund oraz Galatasaray, a także inne zespoły z Serie A. Wszystkie te próby zostały jednak szybko odparte, ponieważ w Rzymie nikt nie ma wątpliwości, że po wyleczeniu urazu gracz odzyska dawną skuteczność.

Istnieje ryzyko, że Matias Soulé odzyska pełną sprawność dopiero latem, chyba że sztab zdecyduje się na całkowite wyłączenie go z gry na pewien czas. Podobny spadek formy zawodnik zaliczył już wcześniej podczas pobytu w Frosinone. Sugeruje to, że w przyszłości sztab szkoleniowy powinien lepiej zarządzać jego obciążeniami na początku rozgrywek. Obecnie priorytetem pozostaje jednak przetrwanie trudnego okresu, w którym Roma musi radzić sobie bez optymalnej wersji swojego utalentowanego skrzydłowego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!