Roberto De Zerbi nie jest już trenerem Olympique Marsylia. Klub oficjalnie potwierdził, że szkoleniowiec odchodzi z Vélodrome za porozumieniem stron po osiemnastu miesiącach pracy.
Decyzja zapadła po kluczowym spotkaniu, w którym uczestniczyli właściciel Frank McCourt, prezydent Pablo Longoria oraz pion sportowy klubu. W oficjalnym komunikacie wydanym w środę władze OM podkreśliły, że ruch ten jest efektem wspólnych ustaleń i głębokiej refleksji wszystkich zaangażowanych stron. Choć rozstanie kończy pewien etap projektu, obie strony uznały, że zmiana na stanowisku trenera pierwszej drużyny jest w tym momencie niezbędna dla dalszego funkcjonowania zespołu.
Przedstawiciele Olympique Marsylia nie kryją, że podjęcie tego kroku było wyjątkowo trudne. De Zerbi spędził w klubie półtora roku, budując swoją pozycję w strukturach francuskiego giganta. Komunikat jasno wskazuje, że wybór o zakończeniu współpracy miał charakter kolektywny i został wypracowany podczas bezpośrednich rozmów z samym szkoleniowcem. Na ten moment klub nie przedstawił jeszcze nazwiska następcy, który przejmie stery w szatni po odejściu Włocha, skupiając się na potwierdzeniu faktu rozwiązania kontraktu.
