Barcelona szykuje się do wielkiej zmiany w ataku, ponieważ Robert Lewandowski ma odejść z klubu wraz z końcem obecnego sezonu. Kataloński klub nie planuje oferować Polakowi nowej umowy, a na Spotify Camp Nou trwają już intensywne przygotowania do sprowadzenia jego następcy.
Victor Font, który rywalizuje z Joanem Laportą w nadchodzących wyborach prezydenckich, chce postawić na Erlinga Haalanda. Członkowie jego zespołu, Carles Planchart i Xavier Aguilar, rozmawiali w środę z przedstawicielami Manchesteru City. Celem tych negocjacji jest zabezpieczenie opcji pierwokupu norweskiego napastnika. Taki ruch ma zagwarantować Barcelonie pierwszeństwo w wyścigu o podpis gwiazdora Premier League, którym od dawna interesuje się również Real Madryt.
Plan Fonta na przejęcie władzy w Barcelonie
Sprowadzenie Haalanda to tylko część szerokiej strategii Fonta, która ma przekonać socios do oddania na niego głosu w najbliższy weekend. Kandydat obiecuje również powrót Pepa Guardioli na stanowisko trenera w odpowiednim momencie. Choć Haaland ma kontrakt z Manchesterem City aż do 2034 roku, Font chce być gotowy do ataku transferowego w chwili, gdy Norweg zdecyduje się na zmianę otoczenia. Porozumienie z Anglikami przed wyborami może okazać się decydujące w walce o fotel prezydenta.
