RB Leipzig ponowiło starania o pozyskanie Alissona, 21-letniego brazylijskiego skrzydłowego, który swoimi występami w barwach Szachtara Donieck przyciągnął uwagę czołowych europejskich marek. Z informacji docierających z Ukrainy wynika, że niemiecki klub złożył oficjalną ofertę opiewającą na 30 milionów euro, chcąc zabezpieczyć podpis zawodnika, który w marcu ubiegłego roku trafił do Doniecka z Atletico Mineiro za niespełna połowę tej kwoty.
Alisson
Shakhtar Donetsk → RB Leipzig
Negocjacje nie należą jednak do łatwych, ponieważ włodarze Szachtara wyceniają swój talent znacznie wyżej. Mimo że rynkowa wartość piłkarza oscyluje w granicach 13-15 milionów euro, ukraiński klub oczekuje za niego kwoty rzędu 50 milionów euro. Opór przed sprzedażą wynika w dużej mierze z ambicji sportowych zespołu i jego udziału w rozgrywkach Ligi Mistrzów, gdzie Brazylijczyk ma pełnić kluczową rolę w formacji ofensywnej.
Dziennikarz Ihor Tsyhanyk wskazuje, że choć zainteresowanie ze strony Lipska było widoczne już latem 2025 roku, to właśnie teraz sprawa nabiera rumieńców. Szachtar znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, posiadając kontrakt z zawodnikiem obowiązujący aż do końca 2029 roku. Dodatkowym czynnikiem komplikującym transakcję jest zapis w umowie z poprzednim pracodawcą piłkarza, Atletico Mineiro, który zagwarantował sobie 15% zysku z kolejnego transferu.
Oprócz RB Leipzig, sytuację Alissona monitorują także inne kluby, w tym AC Milan, Bayer Leverkusen oraz angielskie Bournemouth. Niemcy wydają się jednak najbardziej zdeterminowani, by sprowadzić prawoskrzydłowego, który w październiku 2026 roku jest uznawany za jedną z najciekawszych postaci w lidze ukraińskiej. Ostateczna decyzja może zależeć od tego, czy klub z Lipska zdecyduje się zbliżyć do bariery 50 milionów euro, której Szachtar na ten moment nie zamierza obniżać.