Raków finalizuje transfery, dwóch piłkarzy dołączy na zgrupowaniu

Jarosław ZającJarosław Zając
20 stycznia 2026 18:45
Raków finalizuje transfery, dwóch piłkarzy dołączy na zgrupowaniu

Raków Częstochowa nie zwalnia tempa w zimowym oknie transferowym. Wicemistrzowie Polski są na finiszu negocjacji z dwoma zawodnikami, którzy mają wzmocnić drużynę prowadzoną przez debiutującego w Ekstraklasie Łukasza Tomczyka. Abraham Ojo i Isak Brusberg to nazwiska, które w najbliższych dniach mogą oficjalnie zasilić szeregi "Medalików". Obaj piłkarze prawdopodobnie dołączą do zespołu jeszcze podczas trwającego zgrupowania w Turcji.

W skrócie:

  • Raków finalizuje transfery Abrahama Ojo z Botewu Płowdiw oraz Isaka Brusberga z Hacken
  • Obaj zawodnicy mają dołączyć do drużyny jeszcze na tureckim zgrupowaniu w Belek
  • Częstochowianie zajmują 4. miejsce w tabeli z zaledwie punktem straty do liderującej Wisły Płock

Defensywny pomocnik z Bułgarii na celowniku

Abraham Ojo to 24-letni defensywny pomocnik, który dopiero w styczniu 2025 roku trafił do Botewu Płowdiw. Nigeryjczyk zdążył już jednak pokazać się z dobrej strony w bułgarskiej lidze, rozgrywając 19 meczów w trwającym sezonie. Jego pobyt w Płowdiwie może okazać się bardzo krótki, bo wszystko wskazuje na to, że Raków przekonał zarówno klub, jak i samego zawodnika do przenosin do Polski.

Według informacji serwisu meczyki.pl, transfer jest na zaawansowanym etapie. Ojo ma wnieść do zespołu stabilność w środku pola i wzmocnić defensywną część gry. To właśnie tego typu zawodnik może okazać się kluczowy w walce o czołowe lokaty w Ekstraklasie, gdzie każdy punkt będzie na wagę złota.

Młody Szwed ma dodać jakości w ofensywie

Drugim kandydatem do gry w barwach Rakowa jest Isak Brusberg, 19-letni napastnik związany obecnie z szwedzkim Hacken. Młody snajper w poprzednim sezonie (liga szwedzka rozgrywana jest systemem wiosna-jesień) wystąpił w 20 ligowych spotkaniach, zdobywając cztery bramki. Dla tak młodego zawodnika to całkiem przyzwoity bilans, zwłaszcza że nie zawsze dostawał szansę gry od pierwszej minuty.

Brusberg ma potencjał, który Raków chce wykorzystać. Częstochowianie potrzebują świeżej krwi w ataku, a młody Szwed może okazać się właśnie tym brakującym elementem układanki. Jego transfer wpisuje się w strategię klubu, który coraz częściej stawia na młodych, perspektywicznych zawodników z zagranicy.

Raków buduje skład pod nowego trenera

Zimowe okno transferowe to dla Rakowa czas intensywnych zmian. Niedawno klub ogłosił transfer Mitji Ilenicia z New York City FC, a do drużyny dołączył także Leonardo Rocha, którego finalnie nie wykupiło Zagłębie. Teraz przyszedł czas na kolejne wzmocnienia, które mają pomóc Łukaszowi Tomczykowi w realizacji ambitnych celów.

Tomczyk zastąpił na ławce trenerskiej Marka Papszuna i od razu stanął przed trudnym wyzwaniem. Raków z dorobkiem 29 punktów zajmuje 4. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy, tracąc zaledwie punkt do liderującej Wisły Płock. To właśnie od starcia z "Nafciarzami" zespół z Częstochowy rozpocznie ligową rywalizację w 2026 roku. Mecz zaplanowano na 1 lutego, a nowi zawodnicy mogą już wtedy być do dyspozycji szkoleniowca.

Wicemistrzowie Polski przebywają obecnie na zgrupowaniu w tureckim Belek, gdzie intensywnie przygotowują się do rundy wiosennej. Dołączenie Ojo i Brusberga jeszcze w trakcie obozu pozwoliłoby im na szybszą integrację z zespołem i poznanie założeń taktycznych nowego trenera. Każdy dzień wspólnych treningów może okazać się bezcenny w kontekście nadchodzących wyzwań.

Raków nie ukrywa ambicji walki o najwyższe cele. Strata jednego punktu do lidera pokazuje, że wszystko jest jeszcze możliwe. Transfery Ojo i Brusberga mają być kolejnym krokiem w budowie składu zdolnego do rywalizacji o mistrzostwo Polski.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!