Raducanu nie ma na listach zgłoszeń. Powrót może odłożyć do 2027 roku

Karol MisztaKarol Miszta
Raducanu nie ma na listach zgłoszeń. Powrót może odłożyć do 2027 roku
Źródło: tennis365.com

Emma Raducanu prawdopodobnie zakończyła już sezon 2026 – Brytyjki brakuje bowiem na listach zgłoszeń do pozostałych turniejów WTA. Może to oznaczać, że jej powrót na korty nastąpi dopiero na początku 2027 roku.

Ostatni mecz rozegrała 14 czerwca. 23-latka przegrała wówczas z Donną Vekić w finale HSBC Championship na trawie Queen’s Clubu. W kolejnym tygodniu miała wystąpić w Nottingham Open, lecz wycofała się z gry, a w przeddzień Wimbledonu zrezygnowała również ze startu w wielkoszlemowych zmaganiach. Powodem było przeciążeniowe złamanie nogi.

Listy zgłoszeń bez Raducanu

Pojawiały się głosy, że wróci podczas północnoamerykańskiej części sezonu na kortach twardych, ale Raducanu opuściła cały ten cykl. Nie zagrała również w trwającym China Open w Pekinie, a jej nazwiska nie ma na liście zgłoszeń do rozpoczynającego się w przyszłym tygodniu Wuhan Open. Wygląda też na to, że nie wystąpi w Azji w końcowej fazie sezonu.

Po dwóch kolejnych turniejach WTA 1000 w Chinach rywalizacja przeniesie się do Ningbo i Japonii. Ningbo Open oraz Japan Open wystartują 19 października, lecz triumfatorka US Open z 2021 roku nie zgłosiła się do żadnego z nich. Raducanu brakuje również na listach uczestniczek Pan Pacific Open i Guangzhou Open; te drugie zawody potrwają od 26 października do 1 listopada.

Hong Kong Open i Chennai Open, zaplanowane na 2–8 listopada, zamkną regularny sezon WTA. Raducanu nie ma na listach zgłoszeń także do tych imprez. Wciąż mogłaby skorzystać z przyznanej w ostatniej chwili dzikiej karty i znaleźć się w głównej drabince, ale dotychczasowe decyzje wskazują, że skupia się już na sezonie 2027. Sama tenisistka i jej sztab niewiele mówią o powadze kontuzji oraz rehabilitacji, nie wypowiadają się też w sprawie ewentualnego powrotu.

Po finale w Queen’s Club Raducanu wróciła do pierwszej trzydziestki rankingu i była typowana do rozstawienia na Wimbledonie, lecz kontuzja uniemożliwiła jej start na kortach All England Club. Nieobecność sprawiła, że w oficjalnym zestawieniu spadła na 100. miejsce, a w rankingu na żywo zajmuje 107. pozycję i w przyszłym tygodniu wypadnie poza pierwszą setkę. Pod koniec roku nie ma jednak punktów do obrony. Ponieważ z powodu urazu opuściła ponad sześć miesięcy rywalizacji, będzie mogła skorzystać z rankingu chronionego i uzyskać bezpośredni dostęp do głównych drabinek ośmiu turniejów w jednym sezonie. Dzięki temu, jeśli wróci podczas australijskiej części rozgrywek na początku 2027 roku, nie będzie potrzebowała dzikich kart.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN na hit Liverpool – Manchester City
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN na hit Liverpool – Manchester City
Odbieram REKLAMA
verified_user STS
350 PLN na hit Liverpool – Manchester City
Odbieram bolt REKLAMA
% STS
760 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN na hit Liverpool – Manchester City
760 PLN Odbieram
REKLAMA