Prestiżowe starcie gigantów w cieniu czerwonej kartki. Mbappe błysnął, ale obrona Francji drżała

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
28 marca 2026 00:31
Prestiżowe starcie gigantów w cieniu czerwonej kartki. Mbappe błysnął, ale obrona Francji drżała
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Francja wygrywa z Brazylią 2:1 w towarzyskim hicie rozegranym w amerykańskim Foxborough. Choć gole Kyliana Mbappe i Hugo Ekitike zapewniły Trójkolorowym zwycięstwo, mecz pozostawił mnóstwo pytań o formę defensywy Didiera Deschampsa. Czerwona kartka dla Dayota Upamecano sprawiła, że pewna wygrana zamieniła się w nerwową walkę o przetrwanie do ostatniego gwizdka.

Spotkanie zaczęło się od dominacji Francuzów, którzy kontrolowali posiadanie piłki, choć długo nie potrafili przebić się przez głęboką obronę Canarinhos. Przełom nastąpił po pół godzinie gry, gdy Aurelien Tchouameni odebrał piłkę Casemiro, a Ousmane Dembele obsłużył Mbappe. Kapitan reprezentacji Francji z zimną krwią przelobował Edersona, zdobywając swoją 56. bramkę w narodowych barwach. Do przerwy Brazylia, prowadzona przez Carlo Ancelottiego, nie oddała Mike’owi Maignanowi ani jednego groźnego strzału.

Dramat Upamecano i nerwowa końcówka

Druga połowa przyniosła gwałtowny zwrot akcji. W 55. minucie Dayot Upamecano wyleciał z boiska po analizie VAR za faul na wychodzącym na czystą pozycję Wesleyu. Mimo osłabienia, Francuzi podwyższyli na 2:0 po efektownej kontrze wykończonej przez Hugo Ekitike. Brazylia odpowiedziała trafieniem Bremera w 78. minucie, co napędziło furiackie ataki Seleção. Tylko brak precyzji rywali i odrobina szczęścia uratowały Francuzów przed utratą prowadzenia w doliczonym czasie gry.

Występ poszczególnych graczy pokazał dwie twarze wicemistrzów świata. Podczas gdy Tchouameni dominował w środku pola, a Mbappe mimo braku pełnej sprawności meczowej wpisał się na listę strzelców, formacja obronna zawiodła. Ibrahima Konate notował niepewne interwencje, a Malo Gusto seryjnie tracił piłkę w starciach z Viniciusem Juniorem. Francja udowodniła, że w ataku bywa nie do zatrzymania, ale jej defensywa jest obecnie daleka od światowego poziomu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!