Przyszłość Yanna Sommera w barwach Interu Mediolan stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak donoszą media, 37-letni bramkarz jest głównym celem transferowym FC Basel, a prezydent szwajcarskiego klubu, David Degen, otwarcie przyznaje, że chciałby ponownie zobaczyć doświadczonego zawodnika w swoim zespole. Mimo ogromnej chęci obu stron do nawiązania współpracy, sytuacja jest bardzo skomplikowana, a przedstawiciele szwajcarskiej drużyny, w tym Stephan Lichtsteiner, przyznają, że doprowadzenie do tego ruchu będzie niezwykle trudnym wyzwaniem.
Yann Sommer
Inter→Basel
Główną barierą pozostają finanse. FC Basel, mimo ambitnych planów, obecnie nie jest w stanie rywalizować na poziomie płacowym, do którego przyzwyczajony jest Sommer w Serie A. Pojawiają się obawy, czy klub byłby w stanie sprostać wymaganiom pensyjnym zawodnika, zwłaszcza w kontekście zarobków największych gwiazd ligi, takich jak Xherdan Shaqiri. Dodatkowo, w grę wchodzą ambicje sportowe samego piłkarza, który musi zdecydować, czy na tym etapie kariery jest gotowy na powrót do ligi szwajcarskiej, czy woli poszukać innych wyzwań, w tym zainteresowania ze strony klubów tureckich.
Sytuacja kontraktowa Sommera w Mediolanie pozostaje otwarta. Choć media sugerują, że zawodnik może odejść z Interu na zasadzie wolnego transferu, ostateczne decyzje zapadną po rozmowach z władzami włoskiego klubu. David Degen podkreśla, że choć na liście życzeń znajduje się również Jonas Omlin, to właśnie Sommer pozostaje priorytetem, o ile tylko pojawi się realna szansa na jego pozyskanie. Na ten moment jednak FC Basel nie posiada wystarczających środków, by sfinalizować operację, co sprawia, że ewentualny powrót bramkarza do ojczyzny pozostaje jedynie w sferze planów i negocjacji.