Pogromczyni Magdy Linette idzie jak burza. Teraz na jej drodze staje wielka gwiazda

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
23 marca 2026 02:24
Pogromczyni Magdy Linette idzie jak burza. Teraz na jej drodze staje wielka gwiazda
Źródło: tennis365.com

Alex Eala wyrasta na jedną z największych rewelacji tegorocznego Miami Open. Po pokonaniu Magdy Linette, 18-letnia tenisistka drugi rok z rzędu zameldowała się w 1/16 finału prestiżowego turnieju. Teraz czeka ją najtrudniejszy sprawdzian w karierze, bo po drugiej stronie siatki stanie doświadczona Karolina Muchova.

Droga Eali do czwartej rundy nie była łatwa. Rozstawiona z numerem 31 zawodniczka w pierwszej rundzie miała wolny los, by w kolejnej fazie po trzysetowej batalii odprawić weterankę Laurę Siegemund. Prawdziwy pokaz siły nastąpił jednak w starciu z Magdą Linette. Polka, która wcześniej sensacyjnie wyeliminowała Igę Świątek, musiała uznać wyższość młodszej rywalki. Eala wygrała 6:3, 7:6 (7-2), wyrównując stan bezpośredniej rywalizacji z poznanianką na 2-2. To zwycięstwo otworzyło jej drzwi do wielkiego hitu.

Wielkie wyzwanie przed rewelacyjną 18-latką

Najbliższa przeciwniczka Eali to postać doskonale znana fanom tenisa. Karolina Muchova, obecnie 14. rakieta świata, ma za sobą występy w finałach wielkoszlemowych i turniejach rangi WTA 1000. Czeszka w 2023 roku stoczyła morderczy, trzysetowy bój z Igą Świątek w finale Roland Garros, a w obecnym sezonie prezentuje wyborną formę. Do meczu z Ealą przystępuje po pewnym zwycięstwie nad Katie Boulter 6:3, 7:5 oraz niedawnym triumfie w turnieju w Katarze, gdzie zdobyła swój pierwszy tytuł kategorii 1000.

Dla młodej Eali poniedziałkowe starcie będzie pierwszym w karierze pojedynkiem z Muchovą. Tenisistka nie kryje ekscytacji możliwością gry z tak utytułowaną rywalką, nazywając to prawdziwym przywilejem i testem swoich umiejętności. Organizatorzy Miami Open doceniają postawę 18-latki, regularnie wyznaczając jej mecze na głównych kortach kompleksu. Spotkanie o awans do ćwierćfinału zaplanowano na 23 marca, a kibice spodziewają się kolejnego widowiska na najwyższym poziomie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!