Pep Guardiola nie gryzł się w język po ostatnich wydarzeniach na boisku. Szkoleniowiec Manchesteru City otwarcie przyznał, że brak skuteczności pod bramką rywali stał się głównym problemem jego zespołu w trwających rozgrywkach. „Niestety nie strzeliliśmy wystarczającej liczby goli i to nas ukarało w tym sezonie” – stwierdził Hiszpan.
“Haaland? He will be back [to scoring goals]”. https://t.co/ZHtumVokUy
Mimo trudniejszego okresu, Guardiola zachowuje pełny spokój w kwestii dyspozycji swojego kluczowego napastnika. Pytany o Erlinga Haalanda, menedżer „Obywateli” zapewnił, że powrót Norwega do regularnego trafiania do siatki jest tylko kwestią czasu. „Haaland? On wróci do strzelania goli” – uciął krótko trener, dając jasny sygnał, że wciąż w pełni ufa swojemu zawodnikowi.
